Na wiosnę szukałem szerokiego szkła, bo mój Tamron nie wyrabiał na D7100. W zasadzie wybierałem między Nikkorem 10-24 a Sigmą 8-16. Sigma kusiła szerokością oraz wybitną ostrością (wg różnych testów). Nikkor wygrywał uniwersalnością i pracą pod światło. Filtrów nie używam, więc ten aspekt był mi obojętny. Nastawiałem się bardziej na Sigmę.
Ale jako pierwszy trafił mi się okazyjnie Nikkor 10-24. Był ze mną na 6 wyjazdach i spisywał się świetnie. Bardzo ostry i genialnie pracuje pod światło. Fotki można pooglądać w dziale turystyka. W zasadzie jedyne co mi w nim przeszkadza, to osłona przeciwsłoneczna. Nie ma jej gdzie wsadzić.
A wczoraj dotarła do mnie Sigma 8-16 (jeszcze bardziej okazyjnie). Od razu porównałem szerokość.
Sigma 8-16 na 8 mm
Nikkor 10-24 na 10 mm
Obydwa obrazki nałożone na siebie.
Sigma obejmuje o 48% większą powierzchnię. A do tego jest niesamowicie ostra od brzegu do brzegu.
Tak na szybko kilka zdjęć. 24 Mpix bez żadnego wyostrzania
Sigma na 8/5.6
Sigma na 8/8
Sigma na 10/5.6
Sigma na 10/8
Sigma na 16/5.6
Sigma na 16/8
Szukaj








Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami