Szukaj
Strasznie "wąsko".
Sam przekonałem się, że obowiązkowym wyposażeniem w czasie takich wypraw jest szeroki kąt. Oddaje doskonale przestrzeń i wielkość otaczającej nas rzeczywistości. Zakres jakiego użyłeś w tych odsłonach niestety takiego efektu nie odda, szczególnie w pojedynczych klatkach. Miejsca znane mi doskonale, więc (mimo pory dnia i niespecjalnego nieba) z przyjemnością oglądam, ale się nie zachwycę ...
NIKON
Ja z kolei nie mam zastrzeżeń co do zastosowanej ogniskowej. Nie ma "jedynie słusznej" drogi - gdyby wszyscy używali szerokiego kąta - wszystkie fotki były by takie same (i wiem - jest jeszcze światło, warunki, pora roku itd itp).
Choć (tak wyszło) - z pokazanych tutaj wybiorę jedynkę i trójkę - czyli te "szersze"
W 100% się podpisuję.Miejsca znane mi doskonale, więc (mimo pory dnia i niespecjalnego nieba) z przyjemnością oglądam, ale się nie zachwycę ...
Dominik
Fujifilm X10 | D90 | S 10-20 | T 28-75 | N 70-300 VR | N 35 | Metz 58 AF1 | Metz 48 AF1 l Lensbaby
flickr
Wniosek z poprzednich postów - bez 14-24 na FX nie wychodź na Orlą
Niestety, ale brak mi tutaj surowości gór, tej "przesławnej" trudności tego szlaku. Mimo, iż nigdy nie udało mi się zrobić więcej niż kilkuset metrów Orlej ( pozdrawiam pogodę ), to wystarczyło mi te kilkaset metrów, żeby na tych zdjęciach czegoś mi brakowało.
d70s + N18-70 + N55-200
Nie pozostaje nic innego jak tylko zgodzić się z przedmówcami.
Moim zdaniem bardziej można traktować te zdjęcia jako wycinki a nie samodzielna kadry.
Pozdrawiam Mirek
Dyplomata to człowiek ,który powie ci spier... w taki sposób ,że będziesz czuł zachwyt przed zbliżającą się podróżą
Ciężkie, burzowe chmury, zacinający deszcz, czy wreszcie grzmienie w okolicach Szpiglasowej/5 stawów, to dla mnie wystarczający powód, żeby nie iśc na Orlą.Każda pogoda w górach jest dobra ( jeśli nie grzmi na grani), ta na tych zdjęciach jest fotograficznie byle jaka...
A że fotograficznie, pogoda nieciekawa - po części tak. Przejrzystość powietrza mogłaby być lepsza.
d70s + N18-70 + N55-200
Panowie dziękuję za krytykę, wrzucając tutaj te zdjęcia chciałem pokazać potęgę tych gór.
Jak wiecie idąc rano w góry słońce mamy przed sobą, od Murowańca wszystko pod słońce, co do szerokiego kąta mam tylko kity, max. 18 mm.
Przy następnej wyprawie nie biorę lustrzanki, kompakt jest bardziej praktyczny i szybciej dostępny, w tym przypadku również większość zdjęć robiłem kompaktem.
Dla mnie priorytetem jest zdobywanie gór, fotografia to taki dokument z przebytych szlaków.
Odnośnie pogody, w tym dniu nad Tatrami przeszła potężna burza w godzinach popołudniowych, myśmy na szczęście byli poniżej Murowańca w drodze do Brzezin, współczucie dla tych którzy w tym czasie byli w górach.
Wszystkie zdjęcia z przebytego szlaku można zobaczyć tutaj: Klik zaznaczam że jest to udokumentowanie przebytego szlaku, nie ma nic wspólnego z ambitną fotografią.
NIKON D3100, NIKKOR 18-55 VR II, 18-105 VR,
Skontaktuj się z nami