W trakcie próby złapania AF, w obiektywie coś piszczy, brzęczy i wogóle wydaje dziwne głosy, a AF nie łapie.
Czasami jak AF złapie (dzwiekowo) to niestety fotka nie jest ostra. Moje podejrzenie padło na uszkodzenie silniczka wewnątrz obiektywu, tel do serwisu i wymianę wycenili na 450 zł ! Czy taka usterka jest nienaprawialna ? Może ktoś polecić dobry serwis we Wrocławiu ? Bo przy takiej cenie to raczej jest niepłacalne, lepiej kupić nowy.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami