foto4deg:
troszkę dziwna logika. Czyli grip do puchy za 10 tys powienien kosztować 2500 pln????
Moim skromnym zdaniem- skoro pucha kosztowała 4 tys, to tyle kosztowała. A cena gripa wynosząca 1000 pln jest przesadzona i już. Sam mam trochę sprzętu Nikona, ale staram się zachować zdrowy rozsądek. Gdzieś chyba jest granica pomiędzy akceptowalną ceną a sztucznie wywindowaną. Co prawda Nikon, jako producent ma prawo do określania poziomu cen, jak sam uważa, ale ja mając już 4 puszkę cyfrową Nikona wolę zainwestować w grip jakościowo dobry konkurencyjnej firmy, a uzyskaną różnicę przeznaczyć na szkiełko (odmawiająć sobie okresowo - jak to określiłeś piwka lub whisky).
Pozdrawiam
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami