Drugiego dnia wyprawy do Maroka, wyruszyliśmy w kierunku Sahary. Droga wiodła przez Atlas Wysoki, chociaż z perspektywy samochodu nie wydaja się taki spektakularny. Poniższe pstryki powstały głównie z okna samochodu.
1. Szybko wjechaliśmy w chmury.
2. Dopiero po przejechaniu na połudnową stronę zaczęło się przejaśniać.
3.
4. Dalej droga wiła się między pagórkami.
5. A w oddali widać było szczyty.
6. Na zboczach przyklejone były miasteczka.
7. Co jakiś czas zatrzymywaliśmy się
8.
9. Czasami udało się spotkać ludzi
10. Za nami zostawały doliny
11. A droga wiodła coraz wyżej
12. Góry co chwilę zmieniały kolor
13. Aż wjechaliśmy na 2000 m n.p.m.
14. A w dole wiła się wstążka drogi
15. Teren się wypłaszczył, choć wciąż jechaliśmy w górę
16.
17.
18.
19. Kolejny postój
20.
21. Góry zostały z tyłu
22. Miejscami nawet się zazieleniło
23. Pojawiły się maisteczka
24.
25.
26. Krajobraz zrobił się bardziej pustynny
Zrobiliśmy zaledwie 170 km i w południe zjechaliśmy w kierunku Ait Ben Haddou. Ale to już na kolejną relację http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=232388
Szukaj































Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami