Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: Szeptucha

  1. #1

    Domyślnie Szeptucha

    Nie wiem czy tutaj, czy do Grafiki...
    Wypijmy za blendy...

  2. #2

    Domyślnie

    Przypuszczam, że te niby rozpryski to Twoja zabawa w PS... Moim zdaniem lipnie to wyszło, a zdjęcie byłoby o wiele ciekawsze bez tej obróbki. Mogłoby być trochę więcej po lewej, ale już mniejsza o to.
    NIKON D750+MB-D16, N50 1.8G, N85 1.8G, N16-35 VR, N24-120 VR, N70-200 VR, N105 2.8G micro, SB-700, Helios 44M, Jupiter 37A

  3. #3

  4. #4
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    05 2008
    Miasto
    Nowe Miasto Lubawskie
    Posty
    96

    Domyślnie

    Też mi się wydaje, że bez obróbki i kadr w którym byłoby więcej wolnej przestrzeni przed starszą panią, żeby nie uciekała z kadru, byłby wyśmienity.
    Pozdrawiam
    D600 + MB-D14 + szkiełka

  5. #5

    Domyślnie

    Usuń mazaje i zapodaj jeszcze raz, będzie lepiej. Teraz to chyba do kategorii foto-żart.
    Pozdrawiam M@rcin
    Nikon D7000 + MB-D11 I N AF-S 18-300 G ED VR I N 50 1,8D I T SP 150-600 Di VC USD I
    I Lowepro Flipside 400 AW I Olympus mju Tough 6020 I

  6. #6

    Domyślnie

    A to przepraszam, z waszych opinii wynika, że mnie poniosło
    Wypijmy za blendy...

  7. #7

    Domyślnie

    Skrzywdziłeś tymi maziajami biedną babcię :P. Myślę, że więcej lewej i widziałbym to w czerni bieli kontrastowej - wtedy byłoby całkiem przyzwoicie.
    Ostatnio edytowane przez blackangelek ; 29-06-2013 o 12:05

  8. #8

    Domyślnie

    e tam, marudzicie. Fajny pomysł moim zdaniem, tylko bardziej widziałbym go przy jakiejś pannie w zwiewnej sukni, niż przy starej babci. No i od koszuli te odpryski są już nielogiczne, bo jak wiatr by ssał to tylko na tylniej powierzchni.

  9. #9

    Domyślnie

    Moim zamysłem było panią ubaśniowić... stąd tytuł i dodatkowe bajery.
    Dzięki za porady odnośnie obróbki typowo portretowej ale wolałbym bardziej zaangażowane zdjęcie portretowe i tego pod tym kątem obrabiał nie będę.
    Wypijmy za blendy...

  10. #10

    Domyślnie

    Kadr potwornie ciasny. Ta kobieta, powinna mieć przed sobą przestrzeń w którą idzie i w którą patrzy.

    Tak przy okazji. Czy rozmawiałeś kiedyś z jakąś Szeptuchą, lub choć widziałeś jakąś kiedyś?
    Ciemnymi mazajami za postacią, zrobiłeś z tej kobiety nieomal demona, a Szeptunki to Wiedźmy, czyli mające wiedzę o ziołach, chorobach i nie tylko. Kościół katolicki zrobił z nich uosobienie zła, bo leczyły inaczej niż księża i zakonnicy, którzy odrzucali wszystko co miało korzenie inne niż chrześcijańskie.
    Wiem że wchodzę na grząski grunt, ale kojarzy mi się to z postępowaniem Niemców w stosunku do odkryć dokonanych przez Żydów oraz później komunistów z nauką z państw kapitalistycznych. Ten sam schemat i taki sam skutek dla wiedzy - regres tam gdzie udało się odrzucić naukę na rzecz religii lub poglądów politycznych.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •