Przez etap "skaszanionej" obróbki również należy przebrnąć, dzięki temu właśnie poznaje się narzędzia, ich możliwości oraz wiedzę, których unikać. Każdy sfotografujących tu i gdziekolwiek indziej przeszedł lub nadal przechodzi ten proces i ideą tylko pozostaje by na tym nie poprzestawać. Zatem co robić? Odpowiedź brzmi naśladować najlepszych.
Gdyby tylko Twoje zdjęcie nie było efektem aparatu cyfrowego oraz obróbki a pracą powstałą w wyniku naświetlania klasycznym aparatem na kliszę to wierz mi, że od razu pojawiłby się liczne głosy pozytywne. Często zdjęcia uznawanych za wielkich właśnie są o czymś takim "niczym" i wcale mocno się nie różnią od tego powyżej. Inna kwestią pozostaje czy słusznie.
Wróć jeszcze raz do wersji wyjściowej swojego zdjęcia, najlepiej rawa, zadbaj o proste słupy, budynki, by w miarę wszystko było poprawnie naświetlone bez skrajnych przepałów i czerni w cieniach - to jest klucz do poprawnego zdjęcia.
Zdjęć pt eksperymentalnych lepiej w sieci nie publikować by nie przytwierdzono Ci jakiejś etykiety, trzymaj je na dysku bo jak napisałem powyżej to służy poznawaniu narzędzi obróbki graficznej. W sieci dąż do prezentacji zdjęć jak najbardziej naturalnych, czyli bliskich temu co widziały Twoje oczy. Fantastyczne wizje lepiej pozostawiać w zaciszu dyskowej do czasu gdy uznasz, że to jest właśnie "to".
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami