Mam pytanie. Czy po ostatnich zamieszkach w wielu turystycznych krajach należy ich unikać? Chodzi mi np. o Turcję czy Tunezję.
Szukaj
Mam pytanie. Czy po ostatnich zamieszkach w wielu turystycznych krajach należy ich unikać? Chodzi mi np. o Turcję czy Tunezję.
W ośrodkach turystycznych nie powinno nic się dziać nic specjalnego - wróciłem w niedzielę z Turcji i gdybym nie wiedział że tam są protesty, to na miejscu na pewno bym się nie zorientował. Oczywiście nikt Ci nie zagwarantuje że nie nastąpi jakaś eskalacja konfliktu, ale na razie było spokojnie.
jak były zamieszki w Egipcie to moi rodzice byli na wakacjach włąśnie. Spokój i sielanka - w turystycznych miejscach nic się nie dzieje. Nie pozwolą sobie zresztą na rozróby bo oni z turystyki żyją. No chyba, ze zamierzasz po Turcji się rozbijac z namiotem to wtedy warto na pewne rzeczy mieć baczenie.
Teoretycznie nie pozwola rozwalic swojego turystycznego interesu, ale zlym przykladem moze byc ostatni atak terrorystyczny w Pakistanie.
Sa inne piekne miejsca gdzie jest bezpiecznie i tam bym sie kierowal, zreszta jak kto lubi, ale ja mam uraz do "tych" krajow, wole Hiszpanie, Portugalie, czy Wlochy...
Nikon http://greg77.com/
Skontaktuj się z nami