Tak, wiem, to już trzecia wrzutka dzisiaj.
Smog znad Sumatry odpuścił, i mam szwędaczka miastowego.
Od dziś dam Wam odpocząć od moich zdjęć przez ponad miesiąc. Wakacje bez internetu

Singapur to piękne miasto. Czysto, kolorowo, drapacze chmur, i prawie 500 Ferrari mruczących na ulicach.

Ale są tutaj miejsca mroczne, ciemne zaułki, gdzie nie powinno się w nocy wyciągać aparatu. Handel, hazard, przemoc… Warto mieć przy sobie coś do odkażenia ran po pogryzieniu przez szczutego psa. I dokumenty, żeby zaoszczędzić sobie stresu przy policyjnym przesłuchaniu.

Dzielnica Geylang nocą. Zapraszam.

1.

2.

3.

4.

5.

6.

7.

8.

9.

11.