Lee użyta dopiero w postprocesie. Szkło cale zachlapane na co nie zwrociłem uwagi w trakcie focenia-póltora roku przerwy robi swoje
Mirek juz prezentował to miejsce jak to gdzies Andrzej okreslił z niemalze atomowym detalem.
Moja matryca na to chyba jednak nie pozwala, a przede wszystkim umiejetnosci, co nie znaczy że nie podziele się z Wami swoim gniotkiem.

Godziny focenia zaiste wysoce niefotogeniczne







Zapraszam