chyba łatwo będzie sie domyśleć które zdjęcie przy pomocy której blendy zrobione.
Używam obydwu blend i uważam że te chińskie są badziewne. Po prostu. Srebrna strona nadaje sie tylko do cienia i rozproszonego wcześniej światła.
(No chyba że chodzi o "efekt" ostrzejszego światła, plamy światła to wtedy inna sprawa.)
Wszelkie trzymadła do blend jakie posiadam mają problem z grubością ramek chińskich wyrobów.
Chińczyki nawet w mieszkaniu gdzie jest sucho potrafią sie sklejać stronami "złotymi/srebrnymi"
W przypadku dużych 180 cm blend - srebrne pokrycia mając zagniecenia , potrafią dać brzydkie odbicie z widocznym na twarzy modela takim zagnieceniem (upraszczając sprawę) - nie nei mam takiego zdjęcia (wywalone już dawno) i specjalnie robić nie będę.
Zmieniają temp. barwową. O czym pisał Jacek Z
Dla mnie jedyną zaletą srebrnych pokryć chińczyków jest to że w rozproszonym świetle poprzez "lustrzane" działanie możemy dotrzeć ze światłem z większej odległości.
Edytka :
Przy tych zdjęciach zrobionych na szybko :
Lampa w stałym miejscu
skierowana w to samo miejsce - blendy zamieniane
odległość blenda obiekt- tylko ok 70-80 cm
Blenda chińska miała ułatwione zadanie - jest sporo większa tym samym z tej odległości świeciła większą powierzchnia.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami