Szukaj
„Wszyscy mają prawo do szczęścia ale nie wszyscy mają szczęście do prawa."
Sławol czytając twojego posta miałem uhahałem sie po pachy. Wiem, że nikogo nie obchodzi czym zostało zrobiona fotka,wiadomo przecież że pudełkiem z dziurką też coś tam wyjdzie. Pisząc o gibanym ekraniku moim celem nie było wywoływanie kolejnej (n-tej) dyskusji na temat wyższości aparatów amatorskich nad proflub odwrotnie. Po prostu czytam to forum od jakiegoś czasu i odniosłem wrażenie, że posiadając amatorską puszkę nie mam tu czego szukać. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich formułowiczów.
W moim podpisie niedługo znajdzie sie nowy sprzęt, a konkretnie saperka do kopania dołów, a ekranik urwę aby sobie nie ułatwiać życia.
Na szczęście tam były wszystkie zajęte.
mam aparat
Nie dość, że popsujesz aparat, to jeszcze zapłacisz za saperkę. Mało ekonomicznie myślisz. Saperkę zrób sobie z uwalonego ekraniku i jakiegoś badyla z pola, zwiąż to paskiem Nikona i będzie jak ta lala
A tak wracając do tematu: masz jeszcze jakieś podobne ujęcia, czy to tylko jedno takie wyszło?
Pozdrawiam/Best regards
Sławomir Borysowski
Ujęć było kilka jednak poszły do kosza, z tej kwiatowej " mini sesji" została jeszcze jedna fota
mam aparat
No i też ciekawe, choć jedynka bardziej mi się podoba![]()
Pozdrawiam/Best regards
Sławomir Borysowski
aby nie mnożyć wątków wrzucam tu kolejną fotkę tego samego maczka
3.
Ostatnie z wężykiem najzabawniejsze
I widać też, że miałeś jakiś pomysł i to słońce nie zostało złapane przypadkowo.
I chyba to zdjęcie podoba mi się najbardziej ze wszystkich trzech.
Pozdrawiam/Best regards
Sławomir Borysowski
Skontaktuj się z nami