Witam!
Posiadam Sonnara 180, wersja "zebra". Tak się jakoś niefortunnie stało, że jako jeden z nielicznych spotkałem się z problemem zastygniętej przysłony w obiektywie. Czy jest sens bawienia się z tym samemu i rozkręcania obiektywu?
Jeżeli nie, to czy ktoś zna jakiś serwis w okolicach Szczecina lub Gorzowa Wielkopolskiego, który działa? Wiem, że Prakticar i Compat w Szczecinie na tę chwilę nie "działają".
Posiadam takie o to coś:
http://www.suaudeau.eu/memo/rep/KZJSonnar.html
http://www.digicamclub.de/showthread.php?t=15847
Na pierwszy rzut oka nie wygląda za ciekawie, ale jakby popatrzeć przez krótszą chwilę to okazuje się, że chyba byłbym w stanie takową operację wykonać
Jak myślicie?
Pozdrawiam!
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami