Szukaj
Kadrowo najbardziej 1-ka, ale chyba trochę przesadziłeś z czarnym na niebie. Na pozostałych ciekawe BW.
K5 + S10-20 + 40/2.8 Ltd + 70/2.4 Ltd + 15/4 Ltd + T70-200/2.8 + Lee Filters
http://bartekkw.deviantart.com/
"Dwanaście świetnych fotografii każdego roku to wspaniały plon" Ansel Adams
W takiej kolejności jak przedstawiłeś podobają mi się najbardziej.
Generalnie dobra cz-b robota. Niebo może faktycznie zbyt ciemne, ale lubie takie klimaty i gdyby nie przedmówca pewnie nie zwróciłbym na ten fakt większej uwagi.
Ciężko wyłonić faworyta, każda fota ma w sobie to coś, co budzi tęsknotę do gór...
Gdybyś miał troszkę więcej góry w "czwórce" to byłaby fajna panorama z "trójką", co nie?
Mam wrażenie, że miejscami pojawiają się przepały, pomijając ten szczegół, podoba mi się taka konwersja, a samo wyostrzenie super!
Pozdrawiam! =]
Najbardziej jedynka mi się podoba.
Na wszystkich świetnie widać fakturę gór i śniegu.
Zgadzam się z Adamem, 3 i 4 mogłyby stanowić fajną jedność.
Pozdrawiam Mirek
Dyplomata to człowiek ,który powie ci spier... w taki sposób ,że będziesz czuł zachwyt przed zbliżającą się podróżą
Co do ciemnego nieba, to wydaje mi się że akurat w tych warunkach taka konwersja pasuje, chociaż każdy ma próg tolerancji na czarne niebo gdzie indziejTu chciałem ostro a i warunki pasowały. Wspomnę, że sporą inspiracją do zmiany zdjęć "narciarskich" na b&w były Twoje prace. Obdarcie z koloru często daje dodatkowego kopa zdjęciom, a i pozwala na nadanie charakteru tym które były robione przy kiepskiej pogodzie lub o niesprzyjającej porze.
Starałem się wyszukiwać długą lufą kadry, ale przeoczyłem możliwość zrobienia panoramy z 3 i 4. Niestety są tak skadrowane, że połączyć się ich nie da.
Przepały - może minimalne, w pełnej wersji nie są to duże powierzchnie. Ale odnośnie wyostrzenia, to nie mi należą się gratulacje, a Pebalowi za jego SNS-Resizer. Zazwyczaj sam zmniejszam zdjęcia, ale przy tych ostrych b&w wszystkie moje metody wypadały gorzej niż automat tego programu...
Dziękuję za komentarze.
Skontaktuj się z nami