Z tym dokumentem i reportażem to jest pewna różnica, trzeba pamiętaj jaką ewolucję przeszedł dokument. Reportaż raczej nie ma szansy być sztuką, ma on bowiem konkretne zadanie czyli opowiedzieć możliwie wiernie o jakimś wydarzeniu rejestrując obrazy, które będą jego esencją. Autor ma więc małe pole do popisu ograniczające się do nadania materiałowi pewnej atrakcyjności wizualnej. Jego wrogiem jest czas i fakt że powinien on być raczej transparentny. Współczesny dokument dawno już odkrył, że obiektywizm jest całkowicie niemożliwy i odrzucił ten dogmat. Obecnie polega on na tym, że autor pokazuje nam nie świat jaki jest, lecz mocno subiektywną wizję tego jak on go postrzega. Efekt jego pracy jest więc zdecydowanie osobisty, przesiąknięty jego poglądami, jego wrażliwością i nim samym. Ten typ dokumentu zdecydowanie można już zaliczać do sztuki i poza Polską, gdzie większość krytyków sztuki w ogóle nie uznaje fotografii, nikt raczej nie ma co do tego wątpliwości.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami