Na zakończenie tegorocznej majówki wybraliśmy się ze znajomymi na plener do Bierunia. Chociaż mgły były gęste, na całe szczęście nie padało, a nawet słońce wyszło zza chmur.

Trochę kombinowałem jak widać z kolorkami, ale do charakteru tego miasta taki zafarb akurat mi spasował

1.

2.

3.

4.