Szukaj
Fotograficzne dokumentowanie dorastania własnych dzieci to ogromna frajda.
Ale dwakroć większa, to oglądanie tych zdjęć po latach.
Wówczas wszelkie zapędy artystyczne bledną, a ważne staje sie po prostu to co na zdjęciu.
Zatem sugerowałbym fotografować małego zwyczajnie, bez udziwnień.
Razem z pokoikiem, meblami, otoczeniem. W przypadku dzieci ważny jest dokument a nie modeling.
I'm not always right, but I'm never wrong...
na sciane w blejtram beda wygladaly super
Ostatnio edytowane przez avatarr ; 06-05-2013 o 13:56
Czesc,
Ja sie nie zgodze do konca z kolega, chyba wole zobzcyc male paluszki czy tez nozki synka, corki niz [pkoik czy otoczenie, to takie materialne rzeczy a jednak cialo i moment zachowania dziecka moim zdaniem jest bardziej wartosciowy.
Jesli chodzi o zdjecia to mi sie podoba kadrowanie, ale troszke zabraklo ostrosci , jakby kropowane 1 zdjecie, choc mozliwe , ze to ruch, ciezko dzieci uchwycic w ostro na tym etapieobrobka fajna u mnie lekko zabarwiona sepia (bardzo lekko)
Fejsbuk Darek Novak
Bardzo fajnie tylko jak dla mnie jedyneczka minimalnie za ciasno.
pralka Siemens, żelazko Tefal, kuchenka Samsung, stolik najtańszy z ikei
zdjecia oczywiscie mam różne i takie zwykłe do albumu też.
Macie racje, szerokie plany jak i szczegóły sa bardzo wazne dla rodziców aby po latach zobaczyć swoje pociechy jak i przypomniec sobie te piekne czasy. Zdjęcia jake tutaj prezentuję są bardziej artystyczne nizeli dokumentalne do albumu tylko dlatego, ze typowo albumowych wszedzie jest multum a chciałem wstawić coś bardziej ambitnego dla widzów.
wiem 1 ciut ciasna ale plaps poszedł drugiego takiego nie będzie wiec nic już nie zrobię-dzieki za uwagę mam te same przemyslenia.
.........
Skontaktuj się z nami