Close

Strona 2 z 7 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 68

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Nie wiem jaki masz system pracy i jakie założenia. Do jakich zdjęć dążysz. Dla mnie w reportażu najważniejsze są emocje dlatego w szybkiej akcji zoom jest niezastąpiony. Reportaż ma także momenty gdzie jest więcej czasu i tam można się skupić na ujęciach bardziej kreatywnych. Wówczas przydaje się szeroki kąt i stałki.
    Nie oznacza to że stałką nie można złapać gestu czy emocji. Można, tyle tylko że jest trochę trudniej. Szczególnie gdy ograniczają ściany, ławki itp. Żonglerka szkłami na weselu to stały element pracy fotografa chyba że masz 2-3 puszki to jeszcze lepiej

  2. #2

    Domyślnie

    nie toleruje lamp błyskowych w Kościele, światło zastane oczywiście.

  3. #3

    Domyślnie

    ja na tym nie zarabiam chociaz troszke doswiadczenia juz mam.
    D700 + 24-70 - super ALE jak zapialem D700 + 50 i 35 w kosciele to od tej pory zoom lezy w torbie (a dodatkowo zachorowalem na 85 1.8/1.4), jednak jesli w stalki raczej 2 body.
    Tzw 'plastyka' ze stalek (roznica jednak jest na 1.6 vs 2.8 kolosalna) powoduje ze zdjecia sa po prostu "inne" (specjalnie nie pisze ze lepsze)

    "Amatorzy zbudowali Arke, Profesjonalisci Titanica..."

  4. #4

    Domyślnie

    Ile ludzi, tyle opinii.
    Mając 2 puchy zrobiłbym tak:
    Zostawić D600, D90, 35G, 50, Nissina.
    Upłynnić Tamka
    Dokupić jakąś konkretną lampę (może być i SB-900), stałkę 85/1.8 i jakiś szeroki kąt (choćby nawet Tokina 12-24)

    Na ślubie mieć jako pierwszą puchę D600 + 50/85 (zamiennie, dokupić pas biodrowy z sakwą na jedno szkło)
    Jako drugą puchę D90 z Nissinem i Tokiną.

    Ślub jest imprezą przewidywalną, i spokojnie możesz sobie pozwolić na wojowanie stałkami, mając 2 fajne body


    Opcja D600 + 24-70 + SB-900 oraz D90 + 35 + Nissin również będzie ok, jeśli masz mniejsze doświadczenie ślubne. Można rozważyć zamianę Tamka na szeroki kąt typu Tokina 11-16/2.8, ale to zależnie od tego, co jest dla Ciebie ważniejsze - Tamek bardziej przyda się w plener, szeroki kąt na kościół, salę, czasem też przygotowania.
    FX+ FX + 20-35/2 + 50/1.4 + 85/1.8 + 70-200/2.8 VR

  5. #5

    Domyślnie

    a gdzie problem z używaniem błysku gdzie kolwiek , nawet w kościele? światło to gwarancja a tego potrzeba w scenach niepowtarzalnych. od lat profesjonaliści bazują na dobrym błysku a reszta udanej/lub nie imprezymyśli że tak musi być.
    D300s[SIGPIC][/SIGPIC]

  6. #6

    Domyślnie

    Przejrzyj zdjęcia topowych fotografów ślubnych. Zastanów się, ilu z nich używa światła lampy błyskowej.
    Obecne FXy, a nawet DXy (Vide D7100) posiadają czułości niedostępne dla fotografów jeszcze 4 lata temu, dlatego wtedy trzeba było posługiwać się lampą. Obecnie Fotografowanie na ISO 3200 nie stanowi żadnego problemu, a i 6400 można się posługiwać. W połączeniu z jasną stałką 1.8 / 1.4 lampa praktycznie robi się zbyteczna.
    Można?? Można.
    Ostatnio edytowane przez coroner ; 01-06-2013 o 12:32
    FX+ FX + 20-35/2 + 50/1.4 + 85/1.8 + 70-200/2.8 VR

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez coroner Zobacz posta
    Przejrzyj zdjęcia topowych fotografów ślubnych. Zastanów się, ilu z nich używa światła lampy błyskowej.
    Obecne FXy, a nawet DXy (Vide D7100) posiadają czułości niedostępne dla fotografów jeszcze 4 lata temu, dlatego wtedy trzeba było posługiwać się lampą. Obecnie Fotografowanie na ISO 3200 nie stanowi żadnego problemu, a i 6400 można się posługiwać. W połączeniu z jasną stałką 1.8 / 1.4 lampa praktycznie robi się zbyteczna.
    Można?? Można.
    czyli jedyny logiczny powód nie używania błysku to - che być bezszelestny
    D300s[SIGPIC][/SIGPIC]

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zwola79 Zobacz posta
    czyli jedyny logiczny powód nie używania błysku to - che być bezszelestny
    Może lubię światło zastane? Fakt, mało w tym logiki
    D700, S24-105/4 ART.

    "...the first thing that you want, will be the last thing you'll ever need"

  9. #9

    Domyślnie

    Można, co nie znaczy, że używanie lampy to zło. Ja wprawdzie nie znam się na tego typu fotografii, ale kiedyś oglądałem stronę www, na której fotograf (jakiś zagraniczny) wyjaśniał, jak należy używać lampy w poszczególnych sytuacjach. I wszystko dobrze wyglądało. Poza tym skoro lampa to takie zło, to dlaczego jednak, kiedy oglądam tv, to widzę jak wielu fotoreporterów nadal jej używa. Ba, na filmie "Świadectwo" o Janie Pawle II widać jak oficjalny fotograf papieski błyska chyba jakimś Metzem-młotkiem. Ale widocznie on nie jest topowym fotografem (pomijam fakt, że nie chodziło o zdjęcia na ślubie).
    Sony A7II, Sony 35 1.8, Sony Zeiss 55 1.8. N50/1.8D, Było: Zenit ET, H58/2, D90, N18-105VR, D610, S24/1.4, N35/1.8G ED, N85/1.8G, SB-700.

  10. #10

    Domyślnie

    Ja też nie czaję tej fascynacji światłem zastanym. Jeśli jest ono fajne, to w porządku, ale za wszelką cenę? Uważam, że lampę warto mieć niezależnie od iso jakim nasz aparat może się posługiwać. W wielu sytuacjach dużo lepiej jest samemu kontrolować kierunek światła/miękkość/kontrast itp.
    Ja rozumiem, że jesteśmy w czasach fotoszopa, ale po co się tyrać, skoro można zrobić piękne zdjęcia już z puszki i to używając nawet względnie starych aparatów. Popatrzcie sobie na zdjęcia jakie Neil van Niekerk trzaskał przy iso 400-800. Porównując obiektywnie, nie zauważam aby wielki krok w osiągalnym iso aparatów był jednocześnie wielkim krokiem w przód w jakości samych fotografii. Technicznej jakości - może tak - ale zgadnijcie jak bardzo ona obchodzi kogoś, kto ogląda zdjęcia na odbitkach 13x18.

    Rekomenduję zatem rozsądek w inwestycjach

Strona 2 z 7 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •