Eh, mam kompakty, które podciągają pod ekwiwalent 500, i daje się tym fotografować na zombie - ale z AF, i ze stabilizacją.
Gdy trzeba jedną ręką kręcić pierścieniem ostrości na obiektywie, a palcem co 20 czy 30 sekund wciskać OK na aparacie, żeby powiększyć obraz do ustawienia ostrości, a obraz powiększony 5 albo 8x lata jak szalony (bo brak stabilizacji), fotografowanie przestaje być przyjemnym hobby.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem







Skontaktuj się z nami