Nie chodziło mi o styki łączące obiektyw z aparatem (choć te oczywiście warto poczyścić delikatnie), tylko styki kodera pod kółkami sterującymi czy pierścieniem na obiektywie. Tych się oczywiście samemu nie wyczyści, nie rozbierając aparatu czy obiektywu.
Przyznam się, że do górnego pokrętła NX100 wpuściłem kroplę czy dwie izopropanolu, a pierścień na obiektywie 2,8/20 po prostu jakoś rozruszałem, kręcąc nim długo w jedną i drugą stronę, i w końcu zaczął "łapać".
Szukaj



Odpowiedz z cytatem




Skontaktuj się z nami