Jak na trzecie dzień z LRem, to nieźle, ale:
1. za żółte WB.
2. jeśli obiektyw jakim robisz zdjęcia ma swój profil, to go użyj, bo beczka wyszła jak cholera. Da się ją też niwelować ręcznie, ale trudniej.
3. zważ na histogram
Szukaj
Jak na trzecie dzień z LRem, to nieźle, ale:
1. za żółte WB.
2. jeśli obiektyw jakim robisz zdjęcia ma swój profil, to go użyj, bo beczka wyszła jak cholera. Da się ją też niwelować ręcznie, ale trudniej.
3. zważ na histogram
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
możliwe, że się nie znam a monitor mam słaby
Czy można w lightroomie zapisać wartości ustawień dla całego folderu, grupy? ..tak by po ewentualnych zmianach móc przywrócić ustawienia korzystając z zapisanego pliku ustawień?
Ale ustawienia czego dla tej całej grupy?
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
2pompony
Ustawienia parametrów development np. dla całego pojedynczego folderu, tak by móc sobie wrócić do ustawień z chwili zapisu, np. obrabiam sobie kilka zdjęć, zapisuję, potem grzebię dalej, ale stwierdzam że wracam do ustawień w chwili zapisu.
rychu cmg
Znam jedynie synchornizację parametrów, tzn przenoszenie ustawień do innych zdjęć. Jeśli jest jakaś historia, to gdzie jej szukać i czy moge wrócić do konkretnego momentu dla kilku zdjęć jednocześnie?
Nie, dla całego folderu nie, natomiast masz to dla każdego pojedynczego zdjęcia (i to na parę sposobów).
Po pierwsze w LR nie ma czegoś takiego, jak 'obrabiam i na jakimś etapie zapisuję'. Zamiast tego każdy, nawet najdrobniejszy krok obróbki jest od razu zapisywany - słowem 'chwila zapisu' jak to nazywasz odbywa się po każdym pojedynczym kroku obróbki. Oczywiście możesz wrócić do każdego etapu obróbki każdego zdjęcia, tylko że każdego zdjęcia osobno. Nie znam na to hurtowego sposobu...
Jest to pewna uciążliwość, ale z drugiej strony można na parę sposobów sobie pomagać. Są snapshoty - dokładnie to o co Ci chodzi, tyle że dla pojedynczych zdjęć. To po prostu zapis stanu obróbki który chcesz sobie uwiecznić osobno i nadać mu nazwę. Fajne i potrzebne, ale trzeba się nauczyć z tego korzystać.
Są virtualne kopie - jeszce fajniejsza rzecz, bo choć wygląda jak osobny plik (widać go na filmstripie czy gridzie, można porównywać z innymi plikami włączając w to rodzica, można go tagować osobno, itd) - zajmuje na dysku tyle miejsca, ile parę linijek textu. Nie jest to bowiem kopia rzeczywista, tylko virtualna. Podobnie jak snapshoty można je tworzyć w dowolnej chwili, niekoniecznie podczas obróbki - ale trzeba to zrobić. Jest za to sposób na hurtowe pokazanie sobie tylko virtualnych kopii, ale nie jest to pewnie ten sposób, który chcesz znaleźć.
Nie jestem pewien, ale chyba Rob Cole miał w swoim niebywale bogatym portfolio pluginów do LRa coś o mianipulowaniu snapshotami (być móze nawet jakieś hurtowe sztuczki), problem w tym że autor albo umarł, albo zatrudniła do konkurencja i jego strona zniknęła z pola widzenia.
Najprostsze i najbliższe tego, co chcesz osiągnąć jest jednak takie obejście: gdybyś był pewny, że cały folder masz teraz w stanie do jakiego chcesz wrócić - wtedy po prostu cały folder eksportujesz jako Catalog (można nawet bez RAWów). Po takim eksporcie możesz dalej grzebać do woli, a jak Ci się nie spodoba, importujesz to, co poprzednio wyeskportowałeś i masz właśnei te ustawienia całości folderu... Tylko ze do tego trzeba w odpowiednim momencie cały folder wyeksportować.
Ostatnio edytowane przez 2pompony ; 10-11-2015 o 15:18
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
No właśnie nie widzę opcji zapisu postępu prac na jakimś etapie. Gdyby człek chciał sobie zrobić prosty backup to dupa. No, eksportowanie folderu byłoby bardzo hardcorową wersją zapisywania ustawieńSprawdze te snapshoty i wirtualne kopie w praktyce. Dzięki.
K..wa, człowiek się zawaha i forum wylogowane ..masakra jakaś!
Złe myślenie z tym backupem... Jak robisz backup tego co trzeba, to masz wszystko to, co masz mieć: zarówno zbackupowane zdjęćia, jak i całą (CAŁĄ) obróbkę, jaką kiedykolwiek zrobiłeś w LRze: nie tylko develop, ale tagi, gwiazdki, keywordy, współrzędne GPS, kolekcje, warunki Smart Coll, i ze setkę innych rzeczy.
Oczywiście (OCZYWIŚCIE) możesz to wszystko backupować i należy to robić. Jedyne czego nie możesz (i co prawdę mówiąc jest trochę dziwne) to przywrócić poprzednei kroki obróbki dla całego folderu NA RAZ. Prawdę mówiąc jest to tak dziwne, że nawet nei spotkałem się z tym na liście życzeń.
Można przywracać poszczególne etapy obróbki dla poszczególnych zdjęć (i nawet LR ma parę narzędzi, które to ułatwiają), ale nikomu nie wpadło do głowy, dlaczego user chciałby to robić dla wszystkich zdjęć w folderze za jednym zamachem... Zupełnie tak, jakby to, że mu się nagle przestała podobać obróbka paru zdjęć miała stanowić wyrok dla całej reszty: skoro nie podoba mi się obróbka zdjęć 100 i 101, wszystkie pozostałe też cofnę do stanu sprzed tygodnia.
Dlatego takich mechanizmow nie wprowadzono, bo nie bardzo wiadomo by było, do czego ich użyć. Po drugie - już widzę te miliony gorzkich żalów jakie by się wylewało na sieci: ludzie ludzie - poratujcie, cały folder mi się omsknął, jak teraz odzyskać obróbkę z przynajmniej kilku zdjęć, która nagle zostały 'cofnięte'?!
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Skontaktuj się z nami