Na słabszych komputerach ten problem jest jeszcze bardziej widoczny; Ostatnio miałem okazję spędzić dwa tygodnie urlopu przy stacjonarnym PC z Xeonem, SSD, 16Gb RAM i Windows 8. Lightroom5 działał tam jak "normalny" program - dajmy na to, Photoshop*. Każde poruszenie dowolnym suwaczkiem było natychmiast widoczne. Po powrocie do domu, gdy zasiadłem do mojego lapka z C2D, W7 na SSD i 3Gb RAM - zapłakałem. Myślałem, że mi się komputer zepsuł :-/
--
* - Photoshop na tamtym potworze uruchamiał się i działał błyskawicznie. LR również uruchamiał się błyskawicznie, ale w bezpośrednim porównaniu działa wyczuwalnie wolniej niż Photoshop.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami