Taka głupia sprawa... W GR II w trybie B&W i High-contrast B&W mam ogromne rozbieżności w naświetleniu kadru widocznym na wyświetlaczu (telewizorku) i tym, jak wygląda gotowe zdjęcie JPG. To ostatnie jest o 1-2 działki prześwietlone względem wyświetlacza. Oczywiście psuje to zwłaszcza cały cymes kompozycji w High-contrast B&W. Można temu jakoś zaradzić czy trzeba z tym żyć? Na żadnym moim tanim kompakcie (niskie coolpixy i canony) nie miałem tego problemu, no ale tam nie było high-contrast B&W. Na co dzień robię lustrem przez wizjer, więc mam ogólnie małe doświadczenie w tym zakresie.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami