Dlaczego kolejny fajny aparat wychodzi bez wbudowanego wizjera... To jest naprawdę jakaś paranoja, poświęca się wizjer żeby było miejsce na większy bezsensowny ekran. I na co komu ten ekran skoro zdjęcia można przeglądać w wizjerze, a jeśli by było komuś mało wystarczyłoby zamontować jakieś ustrojstwo do bezprzewodowego łączenia z telefonem i wykorzystywać jego ekran. I tak praktycznie każdy nosi ze sobą komórkę, coraz częściej smartfona i dałoby to całą masę dodatkowych możliwości rozwiązując jednocześnie kwestię ekranu. A tak powstał kolejny średnio użyteczny aparat, przynajmniej względem moich potrzeb. Szkoda.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami