Dzięki Maciek.

GR był super, nie obchodziłem się też z nim jakoś szczególnie delikatnie. Może kupię II, a może coś nowego pokażą... Nie pali mi się. Ale warto coś takiego mieć przy sobie. Nigdy nie wiesz czy trafisz na

Prostytutki


Budynki


wyścig F1


deszcz w Manili


dziadków na ławce


czy gościa z papierosem.


Jak GR jest pod ręką, to można sobie poradzić. Zresztą, jak i wieloma innymi aparatami.