Da się żyć, wiadomo. Ale trochę szkoda, także ze względu na GO, zwłaszcza, że mowa tu o 28 i 35mm, czyli całkiem szerokich ogniskowych.
Tak myślę, że jest spory problem jeśli chce się mieć ekwiwalent 35mm w takim maluchu, szczególnie jeśli od czasu do czasu potrzeba 28mm. W GR światło tylko f/2.8, w X100 co prawda f/2, ale z konwerterem 28mm robi się już spora kobyła i do tego jest już prawie 2x drożej niż GR. W Nexie jest Zeiss 24/1.8, ale strasznie wielki. W pozostałych systemach bezlusterkowych na razie brak alternatyw, jest kilka naleśniczków 20mm (30mm ekw.), ale też ze światłem f/2.8. Może jak w końcu wyjdzie 23/1.4 do fudżików to luka się zapełni. Ale z drugiej strony cena! Jak pomyślę, że po sprzedaniu D700+35mm musiałbym jeszcze dopłacić do ekwiwalentu w mniejszej (!) matrycy, to odechciewa się tych zabaw w minimalizm.
First world problems.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami