Witam,
Niestety przez swoją głupotę narobiłem sobie problemów. D5100 zamocowany na statywie z lampą fiknał i bokiem uderzył o ziemię. Lampa przeżyła ale wyrwała stopkę i plastik z klapki. Sam aparat działa i jakiś masakrycznych zdjęć nie robi ale podejrzewam, że i tak coś się uszkodziło np. obraz w wizjerze mam nieostry. Zdjęcia wydają się trafione choć jakby lekko przesunięta ostrość.
A oto obraz rozpaczy
I teraz pytanie, czy to się da/opłaca naprawiać? Czy już tylko na złom?
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami