D5100 nie posiada podglądu głębi ostrości a ta "wajcha" obok pokrętła to do trybu LV ( live view).
Szukaj
D5100 nie posiada podglądu głębi ostrości a ta "wajcha" obok pokrętła to do trybu LV ( live view).
Myślałam żeby kupić używany ale takie ceny że wole nowy chyba ^_^picia78
Myślicie że ceny spadną czy nie bardzo?
Nikon d5100 AF-S 18-105 VR
Bóg mnie nie chce a Diabeł się boi ...
Tez nie będziesz miała problemów.
Jakby co, masz doskonale tryby tematyczne.
Szkła bez srubokreta są starymi konstrukcjami.
Jeśli nie będziesz focic na starych analogach,
nie potrzeba Ci wersji z literkami D.
O samym d5100 powiem tylko tyle, ze bardzo go lubię za to ze jest mały i lekki.
Na wycieczki ideał. Do samolotu super, bo każdy gram sie liczy.
Iso bardzo wydajne. Zdjecia robi jak każdy inny aparat.
Odchylany ekranik czasami tez sie przydaje.
Można zdjecia z za płotu wysokiego robić
Srubokret- ceny szkiel z D są mniejsze.
Niestety, mz, te z G (one są do np d5100) są po prostu lepsze.
Maja choćby powłoki na przedniej soczewce.
... ucze sie patrzec i widziec...
i duqa z tego...
Nie wiedziałam że jest różnica w jakości tych szkieł myślałam że dopłata jest tylko za silniczekTo mnie utwierdza w przekonaniu żeby brać nowszy sprzęt. Jestem informatykiem i jakoś od zawsze lubiłam mieć nowsze niekoniecznie sprawdzone
![]()
Nikon d5100 AF-S 18-105 VR
Bóg mnie nie chce a Diabeł się boi ...
Co to rozmiarów i wagi to mi bardzo pasuje bo mnie znajomi straszyli że lustrzanki są wielkie i ciężkie dobre ale dla męskich rąk ...
Nikon d5100 AF-S 18-105 VR
Bóg mnie nie chce a Diabeł się boi ...
To efekt zobaczę dopiero na zdjęciu? Nic się nie da z tym zrobić czy to nie będzie problem. To był argument namawiającego mnie sprzedawce na Sony że tam widać efekt od razu i to jest lepsze ale jakoś nie wierzę żeby to było takie istotne. Elektroniczny wizjer nie może być lepszy od tradycyjnego
Nikon d5100 AF-S 18-105 VR
Bóg mnie nie chce a Diabeł się boi ...
agaspox , tylko Nikon
Kupuj , kupuj ....zobaczysz ile radości Ci przyniesie taka "zabawka"
A potem się zacznie dobieranie obiektywów i całej reszty.....
Mój Nikuś zawsze jest w pobliżu...nawet jak spie......![]()
D750 ll S35/1,4 ART ll S135/1,8 ART ll N24-70 2,8 ll S70-200 OS ll SB-700 ll
Mam D5100 od jakiegos czasu i nie mam zamiaru wymieniać go w najblizszym czasie na inne body. Fotografią zajmuje sie od kilku ładnych lat i obsługa aparatu nie sprawia mi wiekszych problemów, a obsługę D5100 jest naprawde komfortowa. Aparat z zapietym N18-105 jest dobrze wyważony i dośc lekki. Do tego body dokupiłem w dośc krótkim czasie N35/1.8G, pózniej Tamrona 70-300. Ostatnie zakupy, to lampa Metz 50 AF-1 i Sigma 10-20. W tej chwili do szczęścia nic mi więcej nie potrzeba. Najlepiej wybrac sie do sklepu i samemu przekonac się organoleptycznie, co lepiej lezy w reku i przy oku
Zapomniałem dodac, ze po drodze dostalem w prezencie od Mikołaja battery packa Meike z dodatkowym akumulatorempoprawia sie wtedy uchwyt aparatu z dopietym tamronem lub lampą, bo waga sprzętu dośc wzrasta, jest wtedy wiecej miejsca i mozna dolozyc do chwytu czwarty paluch
![]()
Ja jestem użytkownikiem d5100 od około pół roku. To moje pierwsze lustro, więc świeżak jestem, ale wyrobiłem sobie już zdanie i mogę powiedzieć co z mojego punktu widzenia jest na plus, a co na minus. Wcześniej używałem kompaktu Canona a720is, na którym nauczyłem się korzystać z manuala
Aparatu używam z 18-105Vr, świetny obiektyw dla początkującego. Pozwala na fajne zdjęcia, a jednocześnie można się dowiedzieć czego będzie się potrzebować w przyszłości.
Zdążyłem zauważyć, że najwięcej fotek robię na ogniskowej 24-50, więc następnym zakupem będzie stałka 35mm/1.8.
Plusy d5100 są "oczywiste", wielokrotnie już wymienione. Stosunkowo małe gabaryty i waga. W MOICH rękach, bo przed zakupem pomacałem wielokrotnie różne modele leży bardzo dobrze. Spokojnie moge go chwycić jedną dłonią i przy tym operować pokrętłem. Jeśli podepnie się np. 35 do niego, to chyba nie będzie przesadą jeśli napiszę ,że zmieści się wówczas do kieszeni zimowej kurtki.
Matryca, o ile nie jest się poszukiwaczem minimalnych szumów potrafi ciekawie zaskoczyć. Dopóki zdjęcia drukuje się, lub publikuje w małym formacie np. wywołuje do rodzinnego albumu albo wrzuca na forum do oceny, to normą dla mnie jest (jeśli jest potrzeba) robienie zdjęć wieczorem, przy iso 3200, bez lampy. Problem może pojawi się kiedyś, jak zacznę zdjęcia drukować w dużym formacie, ale póki co wybrałem świadomie i d5100 nie zawiódł pod tym względem.
Z dodatków fajny jest tryb LV i obracany ekran- te dwie rzeczy były warunkiem, które przeważyły nad d90. Otóż często robię zdjęcia swoim i obcym zwierzętom domowym (psy, koty, konie, gąsienice... what ever). Każdy kto robi zdjęcia z psiej , czy tam "żabiej" perspektywy doceni nie bajer, ale rzecz niezbędną, jakim jest obracany ekran i kadrowanie bez oka przytkniętego do wizjera.
Z minusów:
Można zaprogramować tylko jeden klawisz fn, można go zmienić np, na ustawienie iso, ale odkąd odkryłem auto-iso i korektę ekspozycji, to po prostu nie używam.
I wreszcie coś co wymieniłem przed chwilą- korekta ekspozycji. Nie mogę jej przypisać przyciskowi fn, bo producent tego nie przewidział... podobnie jak zmiany pomiaru światła itp.
Każdy ma swoje upodobania i fajnie by było jakby można było wszystko spersonalizować pod siebie, ale to nie ten segment rynku, więc ograniczenia spowodowane marketingiem są oczywiste.
Jest to jednak poważna wada, bo sporo ujęć "ucieka" w czasie, gdy wchodzę do menu żeby zmienić parametry, zamiast tak jak w d90 zmienić je drugim pokrętłem.
Jednym zdaniem. Jestem zadowolony z zakupu, co nie zmienia faktu, że jak będę miał środki na to żeby go zmienić, to puszczę go w cholerę i poszukam modelu, który jest tak samo dobry, a posiada mniej wad, niż te które opisałem![]()
Ostatnio edytowane przez kamil554 ; 01-04-2013 o 00:45
Skontaktuj się z nami