Ale ten banding to raczej problem dla zawodowo zajmujących się fotografią i to może nie dla wszystkich. Moja teoria jest taka że te idealne technicznie zdjęcia potrzebne są samemu fotografującemu, on powiększa i szuka szumu , bandingu itp. Dla tych ludzi, powiedzmy pary młodej nie jest najistotniejsza strona techniczna tylko emocje które wzbudzają fotografie. Oczywiście jak szum będzie degradował zdjęcie, twarz będzie w jakieś kropy to tak być nie może ale ale jak są jakieś prześwietlenia czy niedoświetlenia to na pewno nie jest tragedia. Chyba ze sama para młodych to fotografowie i też mają bzika na tym punkcie.
Zobaczcie jakie zdjęcia potrafią wygrać WPF, czasem rozmyte, czasem prześwietlone ale świetne w swej wymowie, z fotografią ślubną moim zdaniem jest podobnie, nie tak samo ale podobnie.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami