Kropelki Jarka zainspirowały mnie do eksperymentów na płynach. Nie posiadam fachowej aparatury ani tylu składników, więc w ruch poszły soki z biedronki - czarna porzeczka i jabłko. Światło - lampa błyskowa z prawej strony + mała blenda z lewej.

1.

2.

3.


Co sądzicie?