Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13
  1. #1
    Asiolex93
    Gość

    Domyślnie Nikon D5100 - tryb manualny

    Czesc, jestem nowicjuszka, na niektorych rzeczach sie juz troche znam, do niektorych nie moge dojsc nawet z instrukcja :P
    Moj problem polega na tym ze w trybie manualnym przy wszystkich moich ustawieniach nie otwierajac lampy nie moge zrobic zdjecia, tzn ono sie 'robi' ale jest kompletnie czarne...a jak otworze lampe to wszystko dziala jak powinno...
    Byc moze cos zle ustawilam, ale nie jestem pewna. Chciala bym robic zdjecia z moimi ustawieniami ale bez lampy...a wydaje mi sie ze to raczej napewno jest mozliwe :P Bardzo prosila bym o pomoc...


    Chyba ze to chodzi o to ze jest zbyt ciemno...i wystarczy zwiekszyc przeslone...TAK?
    Ostatnio edytowane przez Asiolex93 ; 23-03-2013 o 03:32

  2. #2

    Domyślnie

    A co wskazuje światłomierz w wizjerze?
    D, F, Xmm/xx, Już sam się gubię w tym wszystkim.

  3. #3
    Asiolex93
    Gość

    Domyślnie

    mryga ta 'miarka' i tak samo na wyswietlaczu

  4. #4
    Asiolex93
    Gość

    Domyślnie

    jak zmniejszam przeslone i czas otwarcia migawki to zdjecie jest coraz jasniejsze, ale nadal jest ciemne, pomaranczowo czarne jakby :P jak zmniejsze maxymalnie to zdjecie sie robi kilkadziesiat sekund i potrzebny jest statyw...ale czy da rade jakies ustawienia wprowadzic zeby to nie trwalo tyle i bylo tak jak przy automacie? zdjecie wtedy wychodzi normalnie bez lampy... (auto)

  5. #5

    Domyślnie

    A próbowałaś zmienić iso? Nie zapominaj, że w M wszystkie parametry zmienia "operator maszyny" (chyba, że ustawisz auto iso)

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Asiolex93 Zobacz posta
    jak zmniejszam przeslone i czas otwarcia migawki to zdjecie jest coraz jasniejsze, ale nadal jest ciemne, pomaranczowo czarne jakby :P jak zmniejsze maxymalnie to zdjecie sie robi kilkadziesiat sekund i potrzebny jest statyw...ale czy da rade jakies ustawienia wprowadzic zeby to nie trwalo tyle i bylo tak jak przy automacie? zdjecie wtedy wychodzi normalnie bez lampy... (auto)
    Może balans bieli masz przestawiony ? Ale .... możemy sobie gdybać jak nie widzimy...
    Pzdr.
    FuFu X100T
    Było D90, D7000, D7100, D610 i wiaderko słoików
    M
    oje tereny https://500px.com/sesio/galleries/gluszyca

  7. #7

    Domyślnie

    Kłaniają się podstawy fotografi, przesłona - czas naświetlania - ISO, bez tak podstawowej wiedzy nigdy nie zrobisz prawidłowego zdjęcia. Poczytaj trochę podstaw np. Bryana Petersona "Ekspozycja bez tajemnic"
    Ostatnio edytowane przez picia78 ; 23-03-2013 o 10:15
    D700 // S 24-70 2,8 // N 35 1.8 DX // SB700 //

  8. #8
    Gaduła Awatar zgera
    Dołączył
    06 2011
    Miasto
    Siedliska, Podkarpacie
    Posty
    3 112

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Asiolex93 Zobacz posta
    jak zmniejszam przeslone i czas otwarcia migawki to zdjecie jest coraz jasniejsze, ale nadal jest ciemne, pomaranczowo czarne jakby :P jak zmniejsze maxymalnie to zdjecie sie robi kilkadziesiat sekund i potrzebny jest statyw...ale czy da rade jakies ustawienia wprowadzic zeby to nie trwalo tyle i bylo tak jak przy automacie? zdjecie wtedy wychodzi normalnie bez lampy... (auto)
    Podejrzyj jakich ustawień używa aparat w trybie Auto, czas, przysłona, iso.
    W trybie AUTO aparat korzysta z Auto-ISO, tzn. podnosi ISO, tej informacji nie podejrzysz, w przypadku korzystania z Auto-ISO aparat informuje użytkownika że ustawił inną czułość od zadanej migającym napisem AUTO-ISO, jakiej czułości użył można zobaczyć na wykonanym zdjęciu.
    Manual to taki automat tyle że w głowie użytkownika, tryby auto, aparat myśli za Ciebie, dobierze właściwe parametry ekspozycji z tą różnicą że nie masz wpływu na GO, czas naświetlania.
    Na początek polecam tryby P S A.
    NIKON D3100, NIKKOR 18-55 VR II, 18-105 VR,

  9. #9
    Asiolex93
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zgera Zobacz posta
    Podejrzyj jakich ustawień używa aparat w trybie Auto, czas, przysłona, iso.
    W trybie AUTO aparat korzysta z Auto-ISO, tzn. podnosi ISO, tej informacji nie podejrzysz, w przypadku korzystania z Auto-ISO aparat informuje użytkownika że ustawił inną czułość od zadanej migającym napisem AUTO-ISO, jakiej czułości użył można zobaczyć na wykonanym zdjęciu.
    Manual to taki automat tyle że w głowie użytkownika, tryby auto, aparat myśli za Ciebie, dobierze właściwe parametry ekspozycji z tą różnicą że nie masz wpływu na GO, czas naświetlania.
    Na początek polecam tryby P S A.
    Dziekuje za bardziej szczegolowa odpowiedz podejzalam ustawienia, zwiekszylam ISO do 6400 (bo tak najkorzystniej wyglada zdjecie) i zdjecie juz jest ok, ale nadal jest z odcieniem pomaranczowego rozswietlenia, a ustawienia mam jak w tym momencie jak w automacie, by zobaczyc czy uzyskam efekt jak z automatu bez lampy...
    Moze narazie odpuszcze sobie ustawienia manualne, zajme sie tym jak juz bede wiecej o wszystkim wiedziala, ale chciala bym wiedziec skad sie bierze ten pomaranczowy odcien, jezeli mozesz mi udzielic takiej odpowiedzi
    Pozdrawiam cieplutko

  10. #10
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    06 2012
    Miasto
    miasto
    Posty
    40

    Domyślnie

    Osobiście proponuje całkowicie odpuścić sobie automatykę i używać tylko trybów M, A, S. Odradzam też wynalazki typu auto-ISO. Na szczęście kontrola trzech podstawowych parametrów w D5100 nie wymaga chodzenia po menu - a to dość ważne. Aparat proponuję ustawić w RAW i balans auto - wtedy przy wywoływaniu można balans poprawić i dopasować (no może poza kilkoma wyjątkami). Jedyna interwencja w menu (jeśli zajdzie potrzeba) to tryb pomiaru światła (matrycowy, ważony, lub centralny).

    Ta mrugająca "miarka" to pomiar ekspozycji, zawsze będzie mrugać jeśli wychodzisz poza "+" lub "-". Generalnie, chcąc zrobić zdjęcie, najpierw wybierz ISO jakie chcesz i wiesz, że Ci wystarczy w danej sytuacji (osobiście zwykle nie wychodzę poza 800). Potem ustaw przysłonę w zależności od pożądanej głębi (ma być płytko, aby oddzielić fotografowany obiekt od tła -> mała wartość "f" i vice versa). Spójrz na miernik, i dobierz czas tak aby pomiar wypadł na środku (mniej więcej ) - ale uważaj, za długi czas spowoduje, że trudniej będzie zrobić nieporuszone zdjęcie, można przyjąć zasadę czas => 1/ogniskowa obiektywu (np. dla 35mm, czas min. 1/40s. - przy niższych można sobie pomagać VR w obiektywie jeśli jest).

    Z lampą jest inaczej, tutaj możesz spokojnie strzelać gdy miernik pokazuje niedoświetlenie, zresztą... po to jest lampa, dobrze aby była zewnętrzna, ta wbudowana rzadko się przydaje (i tylko z małymi gabarytowo obiektywami).

    Polecam DigitalCamera - seria "Ucz się sam fotografii" z CD.

    To tak na szybko i skrótowo, chyba niczego nie pomieszałem

    PS: w sumie można by polecić jeszcze ograniczanie się do 36 zdjęć i do zasłonięcia wyświetlacza (mało wygodne, gdyż nie ma górnego LCD, podstawowe parametry w wizjerze) - brak podglądu zdjęć, z taką "szkołą" się spotkałem. I powiem, że warto, chodzi o to by robić mało zdjęć, świadomie i dobrze

    PS2: A i jeszcze "pomarańcz"... to kwestia oświetlenia (żarowe, świetlówka itp.) i balansu bieli którą dobrał aparat, lub którą ustawił fotograf.
    Ostatnio edytowane przez TomHealey ; 24-03-2013 o 01:14

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •