Nie wiem czy już było czy nie, ale mnie silnie sprawa zbulwersowała.
W wolnym kraju... chyba, że coś sie ostatnio zmieniło....?
Kupując nikon D4 nabywca zmuszony jest do złożenia oświadczenia dwuznacznej treści poddając sie ewentualnej karze 100 000 pln.
Kupujący oświadcza, że kupuje na własne potrzeby i nie będzie handlował.
To jeszcze jestem w stanie zrozumieć.
Ale w oświadczeniu nie ma informacji o okresie; np jeśli za pół roku postanowię zmienić system i sprzedać używanego D4 to sklep będzie mógł mnie skasować na 100 000.
Czy te oświadczenia były od początku?
czy można kupić bez składania takich deklaracji?
Bo przecież więcej niż pewne jest, że za jakiś czas będzie się wymieniało sprzęt.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami