Na wstępie od razu mówię, że nie chce nikogo urazić/obrazić/ ani w żadnym stopniu pouczać. Po prostu chciałbym się odnieść do ostatnich opinii nie tylko tu na forum ale i ogólnie na podobnych portalach, a chciałbym to zrobić cytatem, który przez przypadek rzucił mi się w oczy na digarcie i którego sobie nawet zapisałem:
"Mam odruch wymiotny na widok specjalistów głoszących poglądy w stylu, że centralne kadry są fe, że jak się coś utnie to jest się ble (no, bo jak można modelce przyciąć czubek głowy, stopę, biodro czy kurde ucho środkowe) itd. itp.
Specjalistom od estetyki rodem z zakładu foto w małym miasteczku serdecznie współczuję i polecam rzucenie okiem w stronę takich spraw jak chociażby ID, Numero, Vogue czy cała masa innych.
Fotografia nie kończy się (a tym bardziej nie zaczyna) na digartach plfotoach, fototkach czy innych onephotonetach...
(...)
Ps. Jeżeli przepalenia i niedoświetlenia są zawsze ble, to znaczy ze jedynym słusznym kierunkiem w sztuce jest akademizm."

Skontaktuj się z nami