Szukaj
Ja używam rożnych szkiel, ale nie będę opowiadał o nich bo to nie w temacie.
D90 nie jest aparatem do stalek. Jest do zoom-ów jak najbardziej ok.
Tak samo d5100. Mam lub miałem oba długo i mówię o tym co wiem.
Do stalek są inne puszki, Dxxx oraz wyżej. Inne moduły af robią różnice.
Dochodzi możliwość kalibracji.
Co do zarabiania...gratuluje Ci bardzo.
Tyle ze ja zarabialem nawet kiedyś D40x...i tez dawał radę.
Pare miesięcy temu wyjalem na ślubie nikkormata z 1964 roku
z filmem iso200 i uzupelnilem nim plener. Wyszło super. Więc można.
Tyle ze jest taka mała różnica. Ja już wiem co jak i kiedy, a ludzie
którzy pytają tutaj, polegają tylko na cudzym doświadczeniu.
A doświadczenie jest takie, ze nawet stary d40x smigal ze stalkami
bezbłędnie, natomiast d90 oraz d5100 nie nadają sie do tego zupełnie.
Pozostaje natomiast ostrzenie manualne. Tu na starych szklach d90
sprawdzi sie doskonale. A szkła bedą tanie i często na prawdę super jakości...
... ucze sie patrzec i widziec...
i duqa z tego...
pozwól ,że przemilczę to bo nie ma czegoś takiego ,że ten się nie nadaje a ten nadaje do stałek, ja wypisałem jakie miałem i dziwnie mi się nadawał , Jesteś 1 osobą którą znam
która tak uważa no ale cóż człowiek uczy się całe życie
, mi współpracuje ze stałkami
i chyba za chwilkę podepnę i pójdę coś popstrykać
, albo muszę się poważnie zastanowić za ile je sprzedać
oj miłego dnia Ci życze na tym kończe dyskusję pozdrawiam
![]()
Dzięki.
We mnie tez nie osobistej agresji. Jest za to przekonanie płynące z doświadczenia.
Jeśli mam szkło f 1,4 to ono - m u s i - smigac mi na na tej wartości.
Smigac tzn trafiać minimum dziewięćdziesiąt procent zdjęć.
Bez bf czy ff. D90 ani nie trafia w takim procencie, ani nie ma kalibracji.
Chyba już lepiej by było z d7000, choć nie wiem, bo nie miałem.
D90 to puszka do kita. Powodująca uczucie bycie pro u początkujących.
Bo pokretla, bo to i tamto.
A każdy wie ze ważny jest tylko efekt końcowy.
Zdjecie. Jak je zrobimy to już sprawa drugorzedna.
Tyle ze bez jasnych szkiel nie ma często żadnych zdjęć,
A jak już mamy szkła i np d90 zaczyna sie jazda.
Bardzo ciekawy jestem i chętnie popatrze, na zdjecia - nie jedno - ale kilka,
zrobione Twoim d90 ze szklami na F1,4.
Moze coś tych które właśnie zrobiłeś ?
pzdr
PS.
D90 to fajna pucha do kita oraz szkiel jak np 17-55N.
Bo wtedy nie widać papierowej głębi, i wszystko jest gites.
Ale jasne szkła to niestety nie jest f2,8. Bo tyle to jest standard...
![]()
Ostatnio edytowane przez d90 ; 20-03-2013 o 22:32
... ucze sie patrzec i widziec...
i duqa z tego...
d90 wszystko ok ale nie opisuj swoich doświadczeń jako prawdy objawionej. Ktoś inny pisze, że D90 mu trafia z jasnymi stałkami i to zdanie ma identyczną wartość jak Twoje. Tak więc powtarzanie w kółko, że D90 nie jest do stałek lub jest jakąś imaginacją profesjonalnej puszki dla amatorów robi się nudne... Każdy ma inne doświadczenia w tym temacie - Ty masz takie i już to wiemy) Pozdro.
Kontrowersyjny post
wychodzi z tego że masz trefne D90 i obiektywy ,
wypisując takie rzeczy masz świadomość że amatorzy w to uwierzą ?
w necie masa zdjęć D90 + obiektywy z f/1,4 czy f/1,8 więc dlaczego da się zrobić dobre zdjęcia jednak
mam D80 i problemu z f/1,8 nie mam (N35mm/50mm) czyżby fart ?
D7k ma ten plus że da się podregulować błędy AF i u mnie jest ok .
D90 + jasne stałki = robienie po kilka zdjęć tego samego ujęcia, aby mieć pewność, że któreś z trzech klatek wyjdzie ostre. Też przerabiałem ten temat, i efekt jest taki, że przez ponad 2 lata mam w D90 przebieg 40 tys., a robię fotki tylko amatorsko, co jakiś czas gdzieś w plenerze. AF w D90 jest po prostu mało precyzyjny.
Oceniam na przykładzie dwóch D90, którymi miałem możliwość fotografowania.
D700+Grip
N28 1,8G | N50/1,8D | N85/1,8D | SB 700
D5200+18-55
Jak kolega wyżej pisze robiłem po pare ujęć aby któreś trafić.
A zdjecia uciekaly.
Aparat poleciał do serwisu razem ze szkłem.
Moje ubezpieczenie pokrywa wszelkie koszty napraw, więc wymiana
wstępnie wytypowanego całego zespołu af była jak najbardziej realna.
Prosiłem o to, aby szkła F1,4 trafiały zawsze w punkt.
Oddano mi kasę jak za nowy aparat, razem z info ze tego w d90
zrobic sie po prostu nie da. Moze mój d90 był jakoś walniety ?
Tak czy siak prawda nie jest objawieniem, ale info z serwisu w UK.
Kasę wziąłem i wymienilem aparat na d5100.
Świadomy już teraz wszystkiego nie zapinam na niego nic innego
poza N17-55. Jest gites majonez.
A jak przyjdzie pora to wyśle go do serwisu razem ze szkłem F1.4
prosząc o kalibracjie na F1,4.
Pewnie znowu dostanę zwrot pieniazkow...
:0)
To tak żeby było jasno, żeby było wiadomo
dlaczego pisze to co pisze o d90.
Tyle ze poza stalkami, mz, powtórzę znowu
d90 to fajna puszka i smiga jak trzeba.
... ucze sie patrzec i widziec...
i duqa z tego...
Dobra... A jak to będzie wyglądało z tele ze światłem 2.8?
Prosić to jedno, tyle tylko że serwis kalibruje na f/2.8.
Żądamy od puszki amatorskiej 100% celności i powtarzalności, niestety tak nie jest, jaki wtedy AF musiałby być w puszkach PRO.
W chwili obecnej nie mam jasnej stałki, miałem ale sprzedałem, testowałem ją z D90 i nie jest tak źle.
Owszem był jakiś odsetek zdjęć nietrafionych, w moim przypadku problem występował w trudnych warunkach oświetleniowych, mała światła lub oświetlenie sztuczne.
Przy oświetleniu dziennym celność na poziomie 90%.
Trzeba sobie zdać sprawę z tego że przy papierowej GO chcielibyśmy aby AF trafiał w tzw. punkt, niestety to co dla nas jest punktem ostrości na który ostrzymy, dla aparatu wcale być nie musi.
Trzeba poznać zasadę działania AF-u fazowego, wielkość rzeczywistą czujnika, przesunięcie czujnika względem ramki ostrości, odchyłki od normy body i obiektywu oraz błędy operatora.
NIKON D3100, NIKKOR 18-55 VR II, 18-105 VR,
Skontaktuj się z nami