D90 pomimo, iż jest już dziadkiem (dosłownie), nadal robi świetne zdjęcia. Przewag nad D7000 nie ma, oprócz jednej - ceny.
Szukaj
D90 pomimo, iż jest już dziadkiem (dosłownie), nadal robi świetne zdjęcia. Przewag nad D7000 nie ma, oprócz jednej - ceny.
z pozdrowieniami - KrzysiekNikon Z6 + Zf + Z9 + N14-24/2.8S + N24-70/2.8S + N70-200/2.8G VR II + N35/1.8S + N50/1.8S + 75/1.5 + N85/1.8S + N105/1.4E
Brałbym D7000, ponieważ .... Ma lepszy/większy wizjer, dłużej trzymającą bakterię, dwa sloty na karty SD, obsługuje słoiki bez cpu (które posiadam - np: Helios 44-2), posiada uszczelnienia, posiada mikro regulacje AF i posiada Świetną matrycę.
Nie usunięto podpisu, ponieważ użytkownik nie posiadał linku do strony komercyjnej.
Z całym szacunkiem, ale czego brakuje D90 do robienia dobrych zdjęć?
Po co amatorowi, który kupuje pierwszą lustrzankę "topowe" body, gdy najprawdopodobniej nie będzie w stanie wykorzystać jego możliwości?
Wielu moich znajomych zadawało mi podobne pytanie (w kwestii zakupu pierwszej lustrzanki) i zawsze odpowiadałem tak samo. Kup używane body lub nowe, ale takie, które nie wyczyści cię z całej kwoty pieniędzy, które na to posiadasz. Kup książki, czytaj fora i strony związane z fotografią, inwestuj w obiektywy i oświetlenie, a kiedy uznasz, że korpus cię ogranicza, kup lepszy.
A na przykład po to, aby podpinając zwykłego tamrona 17-50 czy sigmę 18-50 mógł sobie bez problemu wyregulować błędy AF. Albo po to, aby zapiąć Vivitara 70-210 za 200zł i cieszyć się super ostrym szkłem za małą kasę. A także zapiąć Heliosa 44-2 z pierścieniami pośrednimi i robić fajne zdjęcia makro.
Nie usunięto podpisu, ponieważ użytkownik nie posiadał linku do strony komercyjnej.
Słabe te argumenty żeby przepłacać na wstępie 1500 zł![]()
Ostatnio edytowane przez Walle ; 14-03-2013 o 20:45
A ten dynamiczny AF? Dużo daje?
Walle. mowa była o nowym D90 i używanym D7000, a to różnica około 500-600zł więc nie wiem skąd u Ciebie wyszło 1500zł?
Nie usunięto podpisu, ponieważ użytkownik nie posiadał linku do strony komercyjnej.
Sory, nie doczytałem.
Tak czy inaczej, ja inwestowałbym w szkła.
Argumentów jest bardzo dużo, choćby lepsza jakość obrazka, wyższe używalne ISO, lepsza głębia kolorów, lepszy DR, więcej punktów AF (39 do 11) w tym krzyżowych (9 do 1), korpus jest lepiej uszczelniony, lepsza rozdzielczość zdjęcia, lepszy wizjer, lepszy FPS (6 do chyba 4,5), szybkość migawki 1/8000s, dwa sloty na karty pamięci, bateria pozwala zrobić więcej zdjęć.
Jak wspomniałem wcześniej - D90 ma tylko przewagę w cenie. Nadal jednak twierdzę, że jako pierwsza lustrzanka D90 to aż za dobry sprzęt.
z pozdrowieniami - KrzysiekNikon Z6 + Zf + Z9 + N14-24/2.8S + N24-70/2.8S + N70-200/2.8G VR II + N35/1.8S + N50/1.8S + 75/1.5 + N85/1.8S + N105/1.4E
A ja nadal przypominam - to nie będzie pierwsza lustrzanka. A, i D7000 będzie nowy. Edytowałem kilka minut po wstawieniu postu, jeśli ktos przeczytał wcześniej przepraszam. Pojawiły się, hmm... nowe okoliczności.
" Nadal jednak twierdzę, że jako pierwsza lustrzanka D90 to aż za dobry sprzęt." - ale jak zobaczę obrazki z D7000, które mógłbym mieć, i porównam D90... Boję się, że poczuję coś w stylu "Czemu jednak nie wziąłem D7k". Poza tym, nie zamierzam zmieniać szybko puszki.
Skontaktuj się z nami