Close

Strona 1 z 17 12311 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 177

Wątek: używany kot

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    Zbanowany
    Dołączył
    08 2006
    Miasto
    Wrocław Psie Pole, psia mać !
    Posty
    4 992

    Domyślnie używany kot

    HELP ! przypałętał się do mnie kotek. Wygląda na domowego, tak z zachowania. Siedzi na wycieraczce, a jak mu nie wyniosę mleczka, czy innego domowego żarełka to drapie w drzwi, albo wskakuje na parapet i zaglada do kuchni. Kotek raczej nie stary bo nie wygląda na mocno zużytego . Łasi się ociera się o nogi daje się pogłaskać i co teraz z nim zrobić. Może szuka domu bo swoj zgubił ? Czy można takiego używanego kota jakoś uzdatnić czyli umyc, może odrobaczyć, ewentualne pchły wybić. No matko z córko co ja mam za fart. Kiedyś wielkie psisko -dog pręgowany zamieszkał na mojej wycieraczce, a dziś kotek, a może koteczka bo jakis gruby-grubsza trochę i do tego z wyglądu totalny pręgowany dachowiec, bez urody w ogóle. No rozumiem malego koteczka sobie wychować, a taki podrośnięty co co robić ?
    Ostatnio edytowane przez robin102 ; 08-03-2013 o 18:59

  2. #2

    Domyślnie

    Można prać, tylko nie wyżymać
    Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
    D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.

    było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II

    moje pstryki, na fejsie, instagram

  3. #3

    Domyślnie

    Moje oba sierściuchy zamieszkały u mnie w taki właśnie sposób, czyli po porostu przybłąkały się. Myciem kota się nie przejmuj, on to sam zrobi najlepiej. Na pchły i podobne paskudztwo stosuję preparat Frontline (link). Zakrapia się toto kiciusiowi na kark i problem z głowy. Z pasożytami można podobnie, najlepiej zresztą wybrać się z kotem do weterynarza na „przegląd techniczny”. Powodzenia, aha nie zapomnij wstawić zdjęć w odpowiednim wątku!

    Edit. Jeżeli jest domowy, to pewnie umie obsłużyć kuwetę. Mały czy duży, nie ma to większego znaczenia, maja młodsza gdy do mnie przyszła to miała już dobrze ponad pół roku. Zresztą to i tak kot sobie wychowuje właściciela
    Ostatnio edytowane przez kazwita ; 08-03-2013 o 19:24

  4. #4
    Zbanowany
    Dołączył
    08 2006
    Miasto
    Wrocław Psie Pole, psia mać !
    Posty
    4 992

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kazwita Zobacz posta
    Zresztą to i tak kot sobie wychowuje właściciela
    I tu jest problem. Ja chcę zostać jak do tej pory szefem w swoim mieszkaniu , a poza tym kurka wodna z kotem to się jakoś pogadać nawet nie da miałczy czegoś i miauczy. Miałem kiedyś owczarka niemieckiego, normalnie jak czlowiek byl, a kot .... Mam zamiar mieć psa w całkiem bliskim czasie i co wtedy? Jak dwa od malutkiego by się wychowały to by się tolerowały a tak może być konkretna wojna domowa. Ot papał ja w tarapaty
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 08-03-2013 o 21:38 Powód: orto. ("miałczy")

  5. #5

    Domyślnie

    Również polecam wizytę u weterynarza. Porozwieszaj ogłoszenia, być może to kot kogoś, kto mieszka blisko Ciebie. Koty są cwane i chodzą do sąsiadów po jedzenie (mimo, że w swoim domu mają pełną miskę).
    Daj kotu do picia wodę. Ewentualnie wodę z mlekiem.
    Kobieta z Sonnarem też może

  6. #6
    Zbanowany
    Dołączył
    08 2006
    Miasto
    Wrocław Psie Pole, psia mać !
    Posty
    4 992

    Domyślnie

    Dałem mu dziś w sumie prawie litr cieplego mleka, do tego ze 3 kawałki wędliny, trochę gotowanych ziemniaków z maslem, kawalek ryby smażonej. Przez caly dzien zjadl, że ho ho. Wpuścił bym go do mieszkania, ale musiał bym go najpierw uwmyć czy wykąpać

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez robin102 Zobacz posta
    Przez caly dzien zjadl, że ho ho.
    jestes pewien ze nie jest to kotna kotka???
    bo mzoe sie okazac ze za chwile bedziesz mial pod dachem wesola gromadke
    Odpowiadam jedynie za to co napisalem - nie za to co zrozumiales

  8. #8
    Gaduła Awatar Art Erie
    Dołączył
    03 2008
    Miasto
    Prochowice/The Dark Side Of The Moon
    Posty
    4 182

    Domyślnie

    Cyt. z pierwszej strony tego wątku
    Cytat Zamieszczone przez sailor Zobacz posta
    jestes pewien ze nie jest to kotna kotka???
    bo mzoe sie okazac ze za chwile bedziesz mial pod dachem wesola gromadke

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez robin102 Zobacz posta
    Dałem mu dziś w sumie prawie litr cieplego mleka, do tego ze 3 kawałki wędliny, trochę gotowanych ziemniaków z maslem, kawalek ryby smażonej. Przez caly dzien zjadl, że ho ho. Wpuścił bym go do mieszkania, ale musiał bym go najpierw uwmyć czy wykąpać
    mleko dla kota(?) większość ma po nim biegunkę, po prostu nie trawią zawartej w nim laktozy, tak że uważaj.
    co do ryby to najlepiej surowa ewentualnie gotowana i nie częściej niż 1x w tyg.
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 08-03-2013 o 21:41 Powód: pis. ("poprostu", "także")
    Szanuję tylko tych którzy szanują mnie, a reszta na kran może wskoczyć mnie.

    FX | N50 1.8G | N14-24 2.8 | N24-70 2.8 | N70-200 2.8 VR II | SB-800 | WWW | BLOG

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez robin102 Zobacz posta
    Dałem mu dziś w sumie prawie litr cieplego mleka, do tego ze 3 kawałki wędliny, trochę gotowanych ziemniaków z maslem, kawalek ryby smażonej. Przez caly dzien zjadl, że ho ho. Wpuścił bym go do mieszkania, ale musiał bym go najpierw uwmyć czy wykąpać
    zdecydowanie poleciłbym jednak suchą karmę bądź jakiekolwiek saszetki choćby whiskasa (1.80zł). Ziemniakami/mlekiem/smażoną ryba co najwyżej zrobisz kotu bubu, które w najgorszym wypadku sprzątniesz z własnej wycieraczki

    Zdecydowanie do weta na przegląd i do domu. Nie ma to jak furkające stworzonko w domu

Strona 1 z 17 12311 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •