Słyszałem tylko o dwóch przypadkach, kiedy Sandisk się zepsuł.
1. Kiedy koleś złamał kartę w palcach
2. Kiedy pewna pani wepchnęła ją odwrotnie na siłę do aparatu.
Jeśli chodzi o bezawaryjność i bezpieczeństwo danych to zdecydowanie Sandisk. Ultra i Extreme mogę z czystym sumieniem polecić bo sam używam.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami