WItajcie, zwrcam sie do was z wielką prożba. Maja mama w Belgi byla i zdjecia przywiozła i maja ona przez środek kilku zjęc mgiełe (pewnie obiektyw ubrudzony byl) a pech chcial ze sa to jedne z wazniejszych zdjec z tego wypadu. Wyglada ona mniej wiecej tak:



i teraz moja prozba, czy moglby ktos mi powiedziec krok po kroku jak mam wykonac reanimację zdjec (jest ich okolo 5) albo podejmie tego czynu.

Zalezemi mi na tym bo mama chcila wziac jej jutro do wywolania po poludniu...
dzieki z gory wszytkim...

pozdrawiam