Lubię stylistykę z małym kontrastem. Co prawda na kliszy zawsze wygląda to nieco żywiej, nawet w przypadku negatywu.
Tutaj w SPP dałem:
shadows na 1,2
X3 Fill Light na +0,3
Resztę czynności w Lr, a tam: highlights zmniejszyłem w całości, wyciągnąłem shadows, trochę clarity oraz czasami daję ziarno przypominające to jakie znam ze skanowania Portry 400.
Jakoś nigdy nie odstawiłem negatywu, a cyfra mnie nie przekonuje dla prywatnych potrzeb. Co innego jeżeli chodzi o zastosowania komercyjne, chociaż i tutaj oferta jest szeroka. Laby typu Carmencita, The Find Lab itp dają mają ofertę na bardzo wysokim poziomie, niestety dla nas również cenowym.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami