Bardzo przyjemne ujęcie, aż się prosi o bliżej.
Pierwszy balon po lewej i na dole czubek choinki wygumkować![]()
Szukaj
Dziękuję bardzo za wizytę i podpowiedzi. Macie absolutną rację co do skrajnych balonów. Dobrze by było je wystemplować. Mniej nerwowy byłby kadr.
Chciałem, próbowałem ale jakoś zawsze mi było za mało gór. Być może gdybym wyżej stał te 100metrów to byłaby na to szansa...
Prezent. Tuz pod lodowcem jest taka miejscowość Filzmoos gdzie był festiwal balonów. Zdjęcie jest zrobione ze stoków Flachau.
Jest fajnie - uwagi o skrajnych trafne i jak czytam zaakceptowane![]()
NIKON
A mi się podobają tam gdzie są, takie zawadiackie, trochę dynamizują ten kadr - wszystko inne na nim jest stabilne.
Fajne są takie prezentyMiałeś więcej szczęścia do widoczności niż ja w tym miejscu
![]()
Ależ fajna odsłona górsko-balonowa, przyjemnie jest.
D7100 / S 10-20 / N 18-105 VR/ N 70-300 VR / Slik Pro 500 DX / SB-600 /
Więcej cienia w cieniu, na dole wystemplować czubek drzewka, zdmuchnąć kilka balonów i będzie sympatycznie![]()
Z9 + D500 + D300s + S 10-20 + N 17-55 2.8 + N 50/1.8 + N 70-200 VR II + N 400 2.8 TC S
Ja zawsze jeżdżę w styczniu (bardzo różne rejony alpejskie) i musze powiedzieć, że jak zawsze pogodę miałem pół na pół. Chmury ze słońcem na przemiennie. Twoja odsłona z pomarańczowymi kanapami i chyba latającym Mozartem bardzo przyjemna. Ze stoków Wagrain ( tam gdzie na górze zaczyna sie czarna i czerwona trasa ) robione?
Świetnie napisane![]()
Nie mam tam zdjęć z latającego Mozarta, to fajna trasa ale wolę czerwoną ósemkęTrzy pierwsze są ze szczytu najbliżej Wagrain (ale nadal jest to Flachau - dojeżdża tam kanapa 4-os Top Liner), pozostałe dwie to trasy od strony wschodniej.
Odnośnie pogody, to niestety nie ma reguły. Jeździłem w styczniu, jeździłem w lutym, i bywa nawet gorzej niż pół-na-pół. Ale w miarę jak mój fotonałóg rośnie, zmienia mi się postrzeganie pogody - ta "brzydsza" wcale nie jest zła, a bezchmurne niebo wcale nie jest aż tak dobre![]()
Skontaktuj się z nami