Cóż mogę napisać... Nie chodziło na pewno o duszenie czy pozbawianie kogoś ostatniego oddechu Dla mnie to zdjęcie wyraża coś w rodzaju usidlenia "mam Cię dla siebie", "już mi nie uciekniesz", "ona jest tylko moja" - bez podtekstu czy intencji powodowania przemocy, tudzież robienia krzywdy.

Rozumiem oczywiście, że nie każdy to kupuje i nie każdemu się spodoba