Szukaj
Zagląda, zagląda (od czasu, do czasu)
Ale ad rem.
W pomyśle (dla mnie) widzę kontynuację konceptu z wątku "Myth". I o ile sam pomysł przypadł mi bardzo do gustu, to tym razem efekt końcowy - nie. Zbyt widoczna faktura skóry na rękach i policzkach + cień na brodzie modelki koncentrują mój wzrok na tych szczegółach, przez to zaciera się "geometria" zdjęcia,a przy takim to ona stanowi o jego sile.
Czarny Rycerz zawsze zwycięża !
Piękne usta. Ja bym przyjrzał się nim bardziej na fotografii.
Skontaktuj się z nami