Close

Strona 6 z 11 PierwszyPierwszy ... 45678 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 51 do 60 z 102

Wątek: D40 czy D50?

  1. #51

    Domyślnie

    Tu nie ma co dywagowac o targecie, lokalizacji i innych *******ach. Polska jest krajem, gdzie sprzet fotograficzny jest raczej duzym wydatkiem, a lustrzanki, nawet te najtansze kupuja glownie ludzie, ktorzy chca z fotografia robic cos wiecej. Nie mowie o pretendowaniu to "zawodostwa", ale chocby i przede wszystkim o bardziej ambitnych zdjeciach. Jesli ktos kupuje lustrzanke z takim zalozeniem, to oczywistym wyborem jest D50, bo pozwala na lepsza kontrole nad majacym powstac zdjeciem.
    Rozumiem, ze posiadacze D40 chca udowodnic wszystkim dookola ale chyba sobie przede wszystkim, ze D40 to fantastyczny aparat, ale nie ma co sie czarowac - D40 oprocz ISO 3200 i lepszego odszumiania nie oferuje NIC ponad to, co oferuje D50. A z kolei D50 oferuje, w przeciwienstwie do D40 (pomijajac lepsza "klawiszologie"), srubokret, czyli zarazem dostep do szkiel, ktore byc moze glowna zainteresowana tym tematem bedzie chciala kiedys nabyc. Wszystko zalezy od aspiracji fotografa.

    Wogole, wszystko zalezy od fotografa. I nie trzeba wcale D80 czy D200, zeby robic dobre zdjecia. Chodzi o to,
    zeby "ten pier****** aparat fotograficzny jak najmniej przeszkadzal w robieniu pieknych zdjec".
    forum.niekojarze.pl

  2. #52

    Domyślnie

    kto w takim razie kupuje te D40? głąby które nie wiedzą co czynią? czy może jednak ci, dla których jest on idealnym kompromisem między zaawansowaną, ale trudną w obsłudze lustrzanką a wygodnym, ale ograniczonym kompaktem?
    D40 nie przeszkadza w robieniu zdjęć, wręcz przeciwnie
    a dobre foty można robić bez D200, ale też bez szkieł śrubokrętowych, a nawet manualnych
    Ostatnio edytowane przez BugsBunny ; 24-03-2007 o 19:41
    "Kiedy wszystkie sposoby zawiodą, należy przeczytać instrukcję obsługi" - Murphy

  3. #53

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez BugsBunny Zobacz posta
    kto w takim razie kupuje te D40? głąby które nie wiedzą co czynią? czy może jednak ci, dla których jest on idealnym kompromisem między zaawansowaną, ale trudną w obsłudze lustrzanką a wygodnym, ale ograniczonym kompaktem?
    Laicy którzy są święcie przekonani że to aparat robi foty, a nie oni. I druga grupa znacznie mniejsza, to osoby które są skazane na kompromis ze względu na środki budżetowe. I cała reszta, która jako wyjątek potwierdza regułę. OT taka teoria spiskowa.
    pozdrawiam Krzysiaczek
    _________________
    lasciate ogni speranza, voi ch'entrate

  4. #54

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jakubas Zobacz posta
    nie ma co sie czarowac - D40 oprocz ISO 3200 i lepszego odszumiania nie oferuje NIC ponad to, co oferuje D50.
    Pewnie że nie ma sie co czarować.
    Tego aparatu nie można bezposrednio porównywać z D50 bo to całkiem inny aparat.
    A w ogóle:
    - mniejszy i lżejszy a znakomicie również leżący w ręku
    - większy wyświetlacz LCD o wysokim kontraście i rozdzielczości
    - polskie intuicyjne menu z bajerami
    - niska cena (no, nie w Polsce )
    To są duże atuty dla poczatkujacych fotoamatorów którzy wyskubaja jeszcze ze 300zł i kpia lustrzanke zamiast kompakta i bez obawy że sobie nie poradzą.
    Pozdrawiam, Piotr M

  5. #55

    Domyślnie

    No wlasnie... i na pytanie D40 czy D50 odpowiadam D50 wlasnie dlatego, ze to zupelnie inne aparaty.

    - czasem te rozmiary moga byc wada, czasem zaleta
    - zdjecia chyba i tak na kompie raczej ogladasz, a LCD ma tylko pogladowo efekt przyblizyc...
    - no wlasnie... bajery. A my tu o narzedziach.
    - ale tak sie sklada, ze mieszkamy w Polsce.

    Podsumowujac - nasz kolezanka (ktora troche pominelismy w dyskusji) chyba wie juz wszystko a propos tych dwoch aparatow, i teraz sama musi sobie odpowiedziec na pytanie, co chce z tym aparatem robic, a nastepnie sama podjac decyzje. Proponuje EOT.
    forum.niekojarze.pl

  6. #56

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez SamiSwoi Zobacz posta
    - mniejszy i lżejszy a znakomicie również leżący w ręku
    - większy wyświetlacz LCD o wysokim kontraście i rozdzielczości
    - polskie intuicyjne menu z bajerami
    - niska cena (no, nie w Polsce )
    - mniejszy i lżejszy i przez to mniej stabilny, łatwiej o poruszenie
    - większy wyświetlacz LCD o wysokim kontraście i rozdzielczości, który jest jedyny i żre prąd (nie ma górnego wyświetlacza).
    - to faktycznie...:]
    - sorix ale chyba jest to cudo droższe od d50 - d70s


    Ja brałbym w tej półce cenowej teraz d70s, nową d50 chyba ciężko już znaleźć i niewiele się różnią cenami.
    Miałem D50 przez 7 miechów i powiem tylko że to był genialny aparacik i mimo tego że to był loend nikona czuło się że to "prawdziwy" aparat. ja np wcześniej cykałem na zenku i kupiłem d50 ze względów budżetowych. pierwszy mój zakup po 2 miechach to była właśnie 50/1.8, zaraz później 35/2 i dopiero z nimi poczułem się jak w domu. Ogólnie jestem zdania że jedną z opcji KIT powinna być jakaś stałka 30mm F2 albo nawet jaśniejsza. Po prostu kupując d40 imho odcina się człowiek od bardzo ważnej części fotografii.

    A gadki o nowszej technologii w d40, błaaagam. ta nowsza technologia to tylko ekran i postprocessing.
    Aparat to nie komórka; Lepsza matryca, współpraca z manualem, albo uszczelnienia, stabilizacja albo choćby odkurzacz - to są ficzersy/technologie, które coś znaczą dla fotograficznych możliwości sprzętu.

    Ja np długo nie przesiadłbym się z d50 na d80 (choć było warto) gdyby nie to że wygrałem Canona 400D, którego zaraz opyliłem i było mnie stać. Nie przesiadłem się ze względu na ekran i lepsze odszumianie. Po prostu AF, wizjer, matryca (lepszy zakres tonalny, cienie - NIE megapiksle) i klawiszologia. Pod każdym z tych kryteriów D50 jest lepszy lub równy d40 (oki, może wizjer jest niezauważalnie większy w d40) I do tego SZKLARNIA. W d40x natomiast mogłaby kusić matryca, ale za to cena będzie nieadekwatnie wysoka w stos. do jakości całego aparatu.

    Acha, po 2 tygodniach cykania w jpg spróbowałem NEF i już mi tak zostało, może jak ktoś zostanie przy jpg (i przy szkiełkach kitowych) to może i faktycznie d40 wypluwa lepiej odszumione fotki i wtedy nie jest nieporozumieniem go kupić zamiast d50.

    Nie radziłbym też słuchać Ken'a który mówi żeby brać d40. Facet nie myśli jakby mu było gdyby to był jego jedyny aparat. Ogólnie często pisze z sensem, ale bredzi też często a do tego jest z lekkacza hipokrytą, bo jak inaczej można nazwać kolesia, który mówi że camera doesn't matter ale na stronie tytułowej fotografuje się z wielką fujarą.

    Podsumowując uważam, że d40 to dobry aparat i było dobrym posunięciem wypuszczeniem go na rynek, kasa płynie. Ale na forum fotograficznym nie będzie popularny ponieważ blokuje sporą gałąź rozwoju osobie która go kupi - można zapomnieć o zdjęciach w trudniejszych warunkach, albo o zdjęciach z umyślnie małą GO co ja np uwielbiam.
    DeSiedemset + FE + AF_50/1.4D + AF_35/2D + 105/2.5 AIS + AF_18-35/3.5-4.5D + Tamron 28-75/2.8 + SB600

  7. #57

    Domyślnie

    Wezcie skonczcie coniektorzy z tą maniakalną nagonką na d40, bo to juz żałosne sie robi....

  8. #58

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez prz3mo Zobacz posta
    Wezcie skonczcie coniektorzy z tą maniakalną nagonką na d40, bo to juz żałosne sie robi....
    To nie chodzi o nagonkę tylko o uświadomienie. Na innych forach widziałem osoby bluzgające na Nikona, kiedy to po dokupieniu drugiego obiektywu do D40 okazywało się, że on nie pracuje. Na zwrot aparatu było za późno, więc musieli zwracać obiektyw.
    Wtedy dowiadywali się, że przy D40 ich możliwości, co do szkieł są bardzo ograniczone.
    Nikon oczywiście nie napisał dużymi literami na opakowaniu informacji, że z większością obiektywów aparat nie będzie w pełni współpracował.
    Przypuszczam, że duża większość kupujących D40 nie ma świadomości ograniczeń, jakie niesie ten aparat. Pewna część tej grupy zostaje przy jednym obiektywie i żyje w swojej nieświadomości przez całe życie.
    Niestety sporo osób pogłębia swoją wiedzę i wtedy następuje przykra niespodzianka.
    Jeżeli ktoś idzie do sklepu z tą wiedzą i kupuje D40 świadomie to powiem, że jest to dobry aparat, w przeciwnym wypadku jest on robiony w balona.
    Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.

  9. #59

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Władca Pixeli Zobacz posta
    Na innych forach widziałem osoby bluzgające na Nikona, kiedy to po dokupieniu drugiego obiektywu do D40 okazywało się, że on nie pracuje. Na zwrot aparatu było za późno, więc musieli zwracać obiektyw.
    I byli sami sobie winni. (niewiedza kosztuje)

    Cytat Zamieszczone przez Władca Pixeli Zobacz posta
    Niestety sporo osób pogłębia swoją wiedzę i wtedy następuje przykra niespodzianka.
    No nie przesadzaj. Kompatybilność i wybór szkieł w lustrzankach to podstawowa wiedza. To co to za robienie w balona.
    Pozdrawiam, Piotr M

  10. #60

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Władca Pixeli Zobacz posta
    To nie chodzi o nagonkę tylko o uświadomienie.
    Uswiadomienie ? Przeciez w tym temacie juz w pierwszych postach osoba pytająca zostala uswiadomiona, ze D40 nie bedzie wspolpracowal z obiektywami bez silnika. Po co bić bez sensu piane przy kazdej nadarzającej sie okazji dot. D40 ?

    Cytat Zamieszczone przez Władca Pixeli Zobacz posta
    Przypuszczam, że duża większość kupujących D40 nie ma świadomości ograniczeń, jakie niesie ten aparat. Pewna część tej grupy zostaje przy jednym obiektywie i żyje w swojej nieświadomości przez całe życie.
    Tak m sie nasuwa pewna mysl... Spora czesc posiadaczy D50/70/80 ma w podpisie jednak tylko obiektywy z silnikami.
    I choc moga podpiac np. stałke 50mm to nie podpinaja bo np. uznaja ze im niepotrzebna i jej nigdy nie kupią... Przeciez nie kazdy musi miec taki (czy inny bez silnika) obiektyw...Czyli na nich nie plujemy, bo maja mozliwosc podpiecia (mimo ze nie podepną) i są "świadomi"....
    Ale jak ktos kupi D40 to juz trzeba po nim jechac.... Bo przeciez nie wie co robi... Tylko profi posiadacze D50 i wyzej (buhahahahahah) sa swiadomi wyboru.... tak?

    Analogicznie wlascieciele D200 powinni jechac i nabijac sie z uzytkownikow D50/70/80 przeciez to lustra dla debili (nieswiadomych, LOL) . Nie działa pomiar swiatła z manualnymi szkłami...

    Osobiscie (jak widac po podpisie) mam D80, ale wspolczuje posiadaczom D40, ze musza czytac na forum JAKBY NIE BYLO WSZYTSKICH APARATOW NIKONA teksty ich obrażające... Bo jak inaczej nazwac to, ze doslownie w kazdym temacie dot. d40 nazywa sie ich nieswiadomymi tego co zrobili (kupujac D40), nie wspominajac juz, ze w jednym z tematow ktos nazwal ich debilami.... Chyba nie na tym to wszytsko powinno polegac...

Strona 6 z 11 PierwszyPierwszy ... 45678 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •