Close

Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7
  1. #1

    Domyślnie kaszerowanie tektury

    Witam,
    Może ktoś jest w temacie ,szukam po necie i nie znalazłem nigdzie.
    Chodzi o tekturę uszlachetnioną papierem offsetowym 90, nie zadrukowanym.
    -ile schnie po kaszerowaniu i od czego to zależy,
    -jaką powinna mieć wilgotność w stosie
    -jak transportować (paleta zastreczowana lub nie)

    z góry dzięki za odpowiedż...


    pozdrawiam
    arachiusz

    pozdr. arachiusz
    arachiusz.pl

  2. #2

    Domyślnie

    Może bliżej? Czy chcesz sie zająć produkcją tektury passe- partout?. Ogólnie to wiele czynników wpływa na to o cio pytasz. Nie jestem fachowcem, ale coś tam kaszerujemy.

    Ile schnie? Wszystko zależy od tego jaki klej . Znawcy mówią jednak że dyspersyjne muszą mieć 24 h. Nie wyobrażam sobie jednak produkcji tektury kaszerowanej z jakimś odstępem czasowym. Myślę że trza to empirycznie z danym klejem, ilością ia konkretnym papierem. Wilgotność samych arkuszy też ma znaczenie.
    Ostatnio edytowane przez bognik ; 20-12-2012 o 22:47 Powód: Łączenie postów

  3. #3

    Domyślnie

    ...nie nie zajmuję się tym, po prostu interesuje mnie jak to należy przechowywać, pracuje na magazynie i przechowujemy takie coś.Robią z tego różne pudelka, które czasem się wyginają, ze względu na złe właściwości tektury (w stosie wilgotność 92%)Dodam że w miejscu gdzie to magazynujemy jest 22 stopnie i 40-60 procent wilgotności.

    pozdr. arachiusz
    arachiusz.pl

  4. #4

    Domyślnie

    92%? to lita czy falista?

  5. #5

    Domyślnie

    lita 150 lub 100, kaszerowana CARIBIKIEM 90 lub 120.

    pozdr. arachiusz
    arachiusz.pl

  6. #6

    Domyślnie

    to jest czymś dociskane, czy na palecie pod własnym ciężarem? wg mnie jest problem i chyba zmiana kleju pomoże, z tym że te z większą zawartością suchej masy, te które nie wchłaniają wody w szybkim tempie jak np zwykły CR, którego zagęszczają talkiem są po prostu droższe, niektóre nawet wielokrotnie. U nas to nie stanowi problemu, u niektórych najważniejsza jest jak najniższa cena. suszenia tego też sobie nie wyobrażam . Powtarzam jednak, nie jestem fachowcem, a kaszerowanie u nas sprowadza się do małych stosików, które sobie dociskamy i zostają na kilka dni.

  7. #7

    Domyślnie

    tak jest dociskane, tak właśnie myślałem że to klej plus warunki przewożenia (zmiana temperatur, łapanie suchości i wilgotności), dzięki za zainteresowanie tematem.

    pozdr. arachiusz
    arachiusz.pl

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •