Szukaj
Zawsze jeszcze można dać najgorszego gniota do AO. Przemilczą![]()
- Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
- Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...
To i ja coś napiszę, bo mam zasadne przemyślenia w tym temacie od lat obserwując co się tu dzieje.
Umieszczając zdjęcie w jednej z kategorii (nie tylko ja ale również inni), jeśli jest mało znaną osobą w tej kategorii a wystawia dobrą pracę, odzew osób głównie "krytykantów" jest niewielki, ale słów na + również brak. Dobre opinie są w stanie wystawić osoby spoza kręgu wzajemnych sympatyków, chwała im za to ! Jeśli natomiast fotkę wystawia osoba z "kręgu koleżeńskiego", zachwyty i klepanie po ramieniu aż razi w oczy.
Teraz sytuacja odwrotna, ktoś mało znany z fotką kiepską dostaje "zimny prysznic" i nigdy nie wróci ponownie. Osoba z kręgu wzajemnych sympatyków spotka się z umiarkowanymi opiniami na zasadzie, "następnym razem powinno być lepiej, popraw to czy tamto"
Zatem: autor wątku ma oczywistą rację i trafne spostrzeżenia z jakimi ja to obserwuję. Na razie celowo nie napiszę i jaką kategorię mam na myśli, sam zrezygnowałem z zamieszczania tam zdjęć. Kategoria skupia wokół siebie kilka osób wzajemnie sobie słodzących, choć poziom prac wysoki oddając im honor.
Teraz aby przelać czar goryczy
Inna kategoria tematyczna (też póki co nie napiszę jaka), ktoś zamieszcza jako "nowy" nawet przeciętną fotkę i nagle otrzymuje rzeczowe oceny bez wywyższania się i jest to w sposób kulturalny przedstawione.
Reasumując, są lepsze i dużo gorsze kategorie tematyczne...ja póki co mogę to odnieść do 2-3 i różnice widać że aż po "oczach bije"....
Mnie zastanawia jeszcze jeden fakt odnośnie komentarzy.
Czemu np. mała krzywizna horyzontu u osoby uczącej się, nowej, nie znającej jeszcze w pełni dobrych praktyk fotografowania jest błędem nie do przyjęcia, a u osoby zaawansowanej, wystawiającej 90% prac bardzo dobrych jest "drobiazgiem"? To jest jeden przykład, ale to samo dotyczy się: przepałów, kadrowania, kolorów, ostrości etc. Od dawna mnie to tutaj nurtuje. Moim zdaniem właśnie u bardzo dobrej osoby nie powinno się przymykać oka na rażący przepał, a u uczącej się można napisać: "jeszcze jest mały przepał, ale w końcu sam zaczniesz to zauważać". Tymczasem zazwyczaj jest tak:
Zdjęcia mega, światło super, moment świetny. Mały przepał w rogu, ale to niuans. Czemu niuans? Jesli ktoś dąży do perfekcji i dobrych zdjęć, to właśnie ten niuans jest błędem, który trzeba pokazać. A nie głaskać po plecach, że to jest "nic", bo zdjęcie dobre. Ba. To samo można spotkać w komentarzach odnośnie światła. U osób, które już mają za sobą kilkadziesiąt dobrych fotek na forum brak dobrego światła spotyka się z komentarzami: "Szkoda, że nie zaświeciło" zamiast "Wiesz przecież, że fotografia, to głównie gra świateł. Nie zaświeciło, więc zdjęcie powinno iść jako dokumentacyjne, a nie reprezentacyjne". No i teraz to samo u osób uczących się. "Brak światła dyskwalifikuje to zdjęcie. Wróć jak będzie dobre światło i dopiero pokazuj".
Czasami można przymknąć oko na błędy u osób dobrych, ale tendencja powinna moim zdaniem być odwrotna. Nie mówię o tym, żeby nie pisać o błędach i klepać po plecach osoby, które jeszcze nie zgłębili w pełni tajników fotografowania, ale oczywistym jest, że to oni będą popełniać błędy i przynajmniej na początku trzeba je im pokazywać, ale przymykać oko (do czasu). Niestety tak nie jest.
Bo to co wcześniej opisałem a Ty potwierdzsz swoimi słowy bierze się z tego że pewne kategorie tematyczne na forum "opanowane" są przez wzajemne kolesiostwo. W zasadzie nikomu nic do tego a jednak zmienia to do tego stopnia, że stanowi to "zaklęty" krąg tylko dla swoich klepiących się po ramieniu... a osoba "z poza" jest poza nawiasem.
Jakby nie zauważyć wciąż tylko te same osoby prowadzą między sobą tam dysputy dowartościowując się wzajemnie![]()
Takich rzeczy jak stronniczość komentarzy nie unikniemy nigdy, nawet chyba nie ma sensu się bardziej nad tym zagłębiać. Myślę że skoro wątek tli się swoim malutkim płomyczkiem to jest szansa,że ktoś dzięki temu zmieni podejście i będzie więcej przyjaźnie nastawionych ludzi. Takich, którzy wskażą kierunek, dadzą coś bezinteresownie drugiej osobie. Żebym nie był źle zrozumiany, nie mam potrzeby zostać pro fotografem, bo żyję z czegoś innego. Fotografia to moja odskocznia, sposób na wypełnienie życia radością, dotknięcie czegoś magicznego![]()
posiadam kolekcję CL-L2, LC-77, 2xLF-1,LC-58,HB-47... i pasek z żółtym napisem
Skontaktuj się z nami