Close

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 31

Wątek: D3100 zimą

  1. #1

    Domyślnie D3100 zimą

    Czy fotografowanie przez ok. 2-3 godziny w temperaturze minimalnej -5C - może uszkodzić aparat?
    Wiem że instrukcji jest napisane by pracował w temperaturze powyżej 0 stopni. Jak to rozwiązujecie?
    Słyszałem by trzymać aparat pod kurtką - w czasie gdy zdjęć nie robię.
    To mają być moje pierwsze fotki zimowe.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam Marek
    NIKON D3100, N 18-105 VR, N 70-300 VR

  2. #2

    Domyślnie

    podobno nie ma to znaczenie dla aparatu, pod kurtką można trzymać ale wiąże się to ze zmianą temperatury co może powodować parę wodną w aparacie, zawilgocenie.
    minusowa temperatura nie jest takim złem dla aparatu jak wilgoć, para wodną dla elektroniki. Po sesji zimowej, po powrocie do domu lepiej nie używać aparatu, tylko zostawić go i pozwolić by się ogrzał/odtajał.
    Ja nie robię zdjęć zimą bo nie cierpię jak mi w ręce zimno a w rękawiczkach to robię zdjęcia telefonem lub innym aparatem
    ale mógłby ktoś polecić jakieś rękawiczki foto do focenia zimą tak przy okazji
    Z8 | S 24 1.4 ART | 35+50+135 1.8 S | FTZ II | SB700
    Było D90 | D7100 | 2 x D750 | Z6 II

  3. #3

    Domyślnie

    Mam podobno dostać pod choinkę rękawice ze zdejmowanymi paluchami właśnie do robienia zdjęć zimą
    Pochwalę się prezentem.
    Wypijmy za blendy...

  4. #4

    Domyślnie

    Muszę zrobić zdjęcia kamienic i niektórych zabytków w Olsztynie w tą niedzielę.
    Nigdy nie robiłem zdjęć zimą ;-(
    Mam torbę na aparat i nie wiem czy - zrobić kilka fotek i schować go to torby, by za chwilę znowu zrobić parę itd.
    Myślę że zajmie mi to ok. 2-3 godzin.
    NIKON D3100, N 18-105 VR, N 70-300 VR

  5. #5

    Domyślnie

    Nie ma tragedii. Zdjęcia zrób, wróć do domu, wyjmij kartę z aparatu a sam aparat odstaw na kilka godzin Nic się nie stanie Ja ostatnio robiłem zdjęcia swoim cudakiem podczas gdy padał śnieg i działa dalej bez zarzutu
    D300/0 + N18-55 + N55-200 + N35/1.8G + N50/1.8G + Tokina 135/2.8 + SB-700 + SB-26 i kilka innych manualnych szkiełek.
    Porst reflex C-TL + Porst 55/2.8 + Pentacon 200/4

  6. #6

    Domyślnie

    Witam,

    Jeśli chodzi o rękawiczki to wystarczy wpisać w googlach "rękawiczki dla fotografa" i .... wybierać co się tylko zechce.

    Odnośnie pomysłu, żeby trzymać aparat pod kurtką to jest to pomysł z gatunku ryzykownych . Oprócz wilgoci, o której wspomniono wyżej, jest jeszcze problem nagłej zmiany temperatury - z 36,6 na np -20 stp C. Aparat może doznać "szoku termicznego". Dochodzi do bardzo dużych naprężeń we wszystkich częściach aparatu - o ile obudowa to zniesie to płytki drukowane, podzespoły elektroniczne czy ekran LCD mogą ulegać uszkodzeniom. Oczywiście ryzyko rośnie wraz ze wzrostem różnicy temperatury.

    pozdrawiam

  7. #7

    Domyślnie

    Można używać, nic się nie stanie. Tylko później po wniesieniu do domu odczekać z dłuższy czas na ogrzanie.
    D700+Grip
    N28 1,8G | N50/1,8D | N85/1,8D | SB 700

    D5200+18-55

  8. #8
    Gaduła Awatar zgera
    Dołączył
    06 2011
    Miasto
    Siedliska, Podkarpacie
    Posty
    3 112

    Domyślnie

    Używałem D5000 przy temperaturze - 20 stopni przez około 4 godziny, wejście, pobyt i zejście z Połoniny Wetlińskiej.
    Na połoninie wiał silny wiatr więc temperatura odczuwalna wynosiła chyba - 30 stopni, aparat przeżył, ja zresztą też.
    Jedyny skutek uboczny to zasyfiona matryca, nawiało przez obiektyw.
    Przy tak niskich temperaturach istnieje ryzyko że pewne mechanizmy aparatu zawiodą, takie jak mechanizm podnoszenia lustra, szybciej wyczerpie się bateria ale w takich warunkach nawet człowiek długo nie wytrzyma.
    Najważniejszą rzeczą jest aby nie wyciągać aparatu z torby przez kilka godzin po wejściu do mieszkania, w zamkniętej torbie będzie powoli dochodził do temperatury pokojowej.
    Pomimo mrozu dla takich widoków warto było iść Połonina zimą
    NIKON D3100, NIKKOR 18-55 VR II, 18-105 VR,

  9. #9
    sv
    Gość

    Domyślnie

    Nic się nie stanie, jedynie akumulator będzie miał w chłodzie niższą pojemność.

  10. #10

    Domyślnie

    temperatury nie są problemem, fotografowałem od -30 do +50 (dla tych uszczypliwych, oczywiście nie w tym samym czasie ) i nawet gumy mi się nie odklejają .
    Słowo klucz to - Kondensacja, jak się będziesz trzymał paru banalnych zasad problemu nie będzie. Pod kurtką to chyba tylko w czasie mocnej ulewy.

    A7mk2 Zeiss 24-70/4 Sony G 70-200/4 v35/1.4,v50/1.1 FM2 Z50/1.4

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •