Nie mam zamiaru się spierać bo światło to temat rzeka i przeważnie i tak nic z takich dyskusji nie wynika, ale nie przekonasz mnie, że człowiek nie mający wcześniej styczności z lampą jest w stanie takie zdjęcia zrobić po godzinie testów - moim zdaniem jest to stwierdzenie krzywdzące autora. Zgodzę się, że światło trochę szaleje i odbija się od ścian, być może przez te "odblaskowe" tapety - nie wiem.
To tak, jakbym miał Ci uzasadniać, że szpinak jest przepyszny, więc rozumiem że to pytanie to raczej wycieczka w stronę moich kompetencji. Wiem, że nie kulturalnie odpowiadać pytaniem na pytanie, ale może Ty mi powiesz co jest źle np. na 4 i dlaczego płasko/za mocno, bo moim zdaniem światło ładnie pada na twarz, a tło jest oświetlone w sam raz. Jedynie do barwy i tonu cienia można by się przyczepić, ale tak na prawdę nie wiemy skąd to się bierze bo równie dobrze może się brać z zastanego jak i z jakiegoś niefortunnego odbicia.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami