Close

Strona 5 z 15 PierwszyPierwszy ... 34567 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 145
  1. #41

    Domyślnie

    A co mieli zaoferowac? Brak naprawy? Jak wolisz.
    Ile lat tego aparatu juz nie produkuja?
    d70s + N18-70 + N55-200

  2. #42

    Domyślnie

    Chciałbym żeby rynkowe powodzenie firmy, której sprzęt również ja posiadam, było oparte na czymś więcej niż wierni wyznawcy. Myślę, że i ich zapał w obronie Żółtego Cielca może zostać wkrótce wystawiony na próbę.

    posiadam plecaczek a w nim kliszaczek, tudzież teczkę a w niej cyfróweczkę | moje 500px

  3. #43

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Władca Pixeli Zobacz posta
    Ale już same oferowanie naprawy gdzie koszt jest większy niż wartość aparatu bardzo źle świadczy o firmie.
    ale o co chodzi?
    Ja za kompletną naprawę wszystkiego w swoim maluchu musiałbym zapłacić więcej niż to auto jest warte i wcale mnie to nie dziwi.
    Na tyle wycenili części i robociznę i co w tym dziwnego?
    Nikon d700+Mb-d10/D800 + MB-d12|Zenitar 16 2.8|N16-35 4 vr|Sigma 70-200 F2.8 II EX DG MACRO HSM|2xSB-800|YN 560|Samyang 85 1.4 AE UMC|Naneu Urban Gear u120

  4. #44

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Władca Pixeli Zobacz posta
    Ale już same oferowanie naprawy gdzie koszt jest większy niż wartość aparatu bardzo źle świadczy o firmie.
    Może warto było, skoro to prezent od Mamy?
    Ostatnio edytowane przez Pawel92 ; 15-12-2012 o 19:52
    Pozdrawiam
    Paweł

    Moja radosna twórczość

  5. #45

    Domyślnie

    Można wywniskować, że firma obawia się blogerów i dlatego siedzą cicho. Brak jakiejkolwiek reakcji jest straszny i bardzo źle świadczy.
    Zmieniając temat, do czego to dąży jak byle domorosły klepacz klawiaturowy może terroryzować kogo i jak chce. Oczywiście nie mówię o tej sytuacji, bo za mało o niej wiem, żeby zajmować stanowisko.
    Dziwi mnie też brak oficjalnego stanowiska nikona w sprawie problemów z D7000/600/800. Widocznie na tym polega strategia firmy, że nie reaguje sie na nic.

  6. #46

    Domyślnie

    Miesza się tu dwie rzeczy. Pretensje (uzasadnione) do polityki Nikona i braku reakcji na problemy z nowym sprzętem. Na to nakłada się jeszcze postępowanie serwisu (aczkolwiek widzę tu istotną poprawę "w porównaniu" ) i zaszłości historyczne dotyczące forum.

    Zupełnie odrębną sprawą - przynajmniej dla mnie - jest kwestia blogerki. I tu moje zdanie jest niestety dla Pani negatywne. Próbę wyrwania darmochy potrafię zrozumieć (aczkolwiek napawa mnie niesmakiem), ale miała świadomość, że rozmawia z gościem z firmy PR, a nie z Nikonem. Sama przyznaje, że wiedziała, że Nikon jej niczego nie obiecywał. Gdyby obiecał jej to pracownik N, nawet niskiego szczebla, to można by się zastanawiać. Mnie niestety pachnie to czarnym PR.
    I nie ma tu nic do rzeczy zachowanie Nikona w innych sprawach.

    A brak reakcji - doświadczenie uczy, że wszelkie sprostowania prasowe mają zerową skuteczność. Z punktu widzenia marketingu podgrzewanie tej sprawy nie pomoże Nikonowi, a raczej spowoduje, że temat będzie "żył" znacznie dłużej. Na tym polega właśnie genialność obrzucania błotem. Nieważne ty ukradłeś, tobie ukradli. Tłumaczy się - znaczy jest coś na rzeczy .
    Czarny Rycerz zawsze zwycięża !

  7. #47

    Domyślnie

    A ja tak czytam i czytam i myślę.... dlaczego ludzie czepiają się Nikona?
    A może to ja do niej zadzwoniłem i powiedziałem, że naprawie jej aparat za free, tak dla żartów, bo dziewczyna biadoliła na FB jak to się jej aparat popsuł
    Czy nie uważacie tego za lekką bujdę, że do pierwszej z brzega blogerki o której blogu NIGDY w życiu nie słyszałem, nagle zgłasza się jakiś koleś, oferując jej ni z tego, ni z owego darmową naprawę?
    Sorry, ale albo ja żyję w innym świecie, albo po prostu patrzę na świat trochę innym "kątem".

    Druga sprawa - wycena.
    Uważacie że naprawa sprzętu nieprodukowanego od wielu lat ma być za darmo czy jak?
    Bo padły tu "ochy i achy" dlaczego naprawa sprzętu wartego 500 zł ma kosztować 1300 zł.
    A kto ustalił cenę 500 zł?
    A czemu ma być tańsza, skoro części do tego modelu już może nie być?
    Fakt, może lepszym wyjściem byłoby napisanie, że sprzęt nie jest już serwisowany czy coś, ale wtedy znowu byłoby głośno "co to za serwis, nie chce im się naprawiać sprzętu ich własnej firmy".

    Dlatego jeszcze raz zwracam uwagę na to, że Nikon nie był stroną w sprawie.
    Prawdopodobnie dla nich wyglądało to tak, że dostali aparat do ekspertyzy, tak jak od każdego, normalnego "Kowalskiego", nie wiedząc nic o żadnych ustaleniach, więc wykonał to co miał zrobić - wycenił naprawę i odesłał do blogerki.

    Dla mnie albo ta dziewczyna myśli d.... a nie głową, albo jest tak bezczelna, albo jest jakieś głębsze dno.

    P.S. to, że Nikon kilkukrotnie wypiął się na Nas, swoich klientach to inna sprawa i tego nikt mu raczej nie zapomni.
    Ostatnio edytowane przez mini21 ; 15-12-2012 o 20:51

  8. #48

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mateo912 Zobacz posta
    ale o co chodzi?
    Ja za kompletną naprawę wszystkiego w swoim maluchu musiałbym zapłacić więcej niż to auto jest warte i wcale mnie to nie dziwi.
    Na tyle wycenili części i robociznę i co w tym dziwnego?
    Kilka lat temu w starym aparacie lustro pokryło się jakimś nalotem. Zadzwoniłem do serwisu z zapytaniem czy mają jeszcze części do tego modelu. Powiedzieli, że mają ale o razu serwisant dodał, że naprawa będzie kosztowała więcej niż kupno używki na eBay. I to jest dla mnie jasne postawienie sprawy a nie liczenie na to, że właściciel nie zdaje sobie sprawy z wartości aparatu i daje się naciągnąć na niepotrzebne koszty.
    Jeżeli ktoś chce w takiej sytuacji naprawiać to jego sprawa.
    Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.

  9. #49

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Władca Pixeli Zobacz posta
    Kilka lat temu w starym aparacie lustro pokryło się jakimś nalotem. Zadzwoniłem do serwisu z zapytaniem czy mają jeszcze części do tego modelu. Powiedzieli, że mają ale o razu serwisant dodał, że naprawa będzie kosztowała więcej niż kupno używki na eBay. I to jest dla mnie jasne postawienie sprawy a nie liczenie na to, że właściciel nie zdaje sobie sprawy z wartości aparatu i daje się naciągnąć na niepotrzebne koszty.
    Jeżeli ktoś chce w takiej sytuacji naprawiać to jego sprawa.
    A uważasz, że tak duża firma jaką jest Nikon będzie się bawił w doradztwo sprzętowe dla każdego indywidualnie i podpowiadał Ci, czy naprawa się opłaca czy nie?
    A może gdyby łaskawa Pani zamiast biadolić na FB zadzwoniła i spytała ile naprawa by kosztowała, albo chociaż w jakimś niewielkim stopniu się tym zainteresowała (nawet pisząc tutaj jak wygląda sytuacja z jej aparatem) dowiedziałaby się, że sprawa jest niewarta świeczki.

  10. #50

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mini21 Zobacz posta
    A uważasz, że tak duża firma jaką jest Nikon będzie się bawił w doradztwo sprzętowe dla każdego indywidualnie i podpowiadał Ci, czy naprawa się opłaca czy nie?
    Myśle, że powinien. A że to różnie wyglada, to w dużej mierze zależy od ludzi, którzy w danym oddziale firmy pracują.
    Pozdrawiam
    Paweł

    Moja radosna twórczość

Strona 5 z 15 PierwszyPierwszy ... 34567 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •