To, że firma/reprezentant firmy publicznie coś deklaruje a potem nie wywiązuje się z tej obietnicy to powinno mocno dziwić.....
Taka jest właśnie siła FB i Internetu. Tagowanie, udostępnianie, powiadomienia - informacje rozprzestrzeniają się błyskawicznie. I właśnie dlatego blogerzy, którzy potrafią wykorzystać tą siłę są traktowani wyjątkowo (czasami bardzo wyjątkowo). Zresztą Nikon już kiedyś wysyłał aparaty blogerkom do "testów".
Ale to już wewnętrzna sprawa pomiędzy NP a agencją PR. Mogą wzywać się na dywaniki, obcinać premie czy kopać po kostkach, użytkowników nie powinno to obchodzić. Jak już się wyrwali z tą naprawą i chcieli się pokazać jacy są fajni to powinni to załatwić do końca.
Trafiłem na całkiem rozsądny tekst w tej sprawie:
http://michal-gorecki.pl/2012/12/nikongate/
Nikon to jednak ma świetną agencję od PR. Czy to cały czas ta sama od czasów starcia z nikoniarzami?
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami