Szukaj
Ech... sprzet jest fajny - ma fajne możliwości itd, a że konstrukcją i późniejszym wykonaniem zajmują się coraz mniej inżynierowie, a coraz więcej cholerni ekonomiści i księgowi to inna sprawa. I potem mamy wywalanie funkcjonalności lub oszczędzanie na materiałach (D5000 i słynny elemencik za parę centów), jakości wykonania i kontroli jakości (D7000, D800, D600).
Więc nie bądźmy niesprawiedliwi.
szkoda, że to już nie to samo forum...
to ja sobie zostawię to swoje D90 i nie będę kombinował![]()
Zawsze bądź sobą... no chyba, że możesz być Bat-Manem... wtedy zawsze bądź Bat-Manem.
moje obserwacje...
Przemek przesadzasz. Produkują sprzet o najwyższych parametrach (czasem rekordowych wręcz, np matryca D800), D4. Niedorobiony - zgoda.
Dreamliner co chwila jest uziemiony. Niedoróbki wynikające wieku dziecięcego. Oczywiście, że szkoda, że w ogóle są, wolałbym mieć cos perfekcyjnego.
Mam dokładnie takie zdanie jak Erie:
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Ależ ja wiem, że jest fajny w kwestii parametrów, tylko co z tego?
Dlaczego ja go dziś nie mam w domu? Doskonale wiesz dlaczego...
Doskonale wiesz także, dlaczego się tak nie sprzedaje jak powinien... I to wcale nie przez cenę, bo obecna cena jest już Ok.
Ostatnio edytowane przez prz3mo ; 21-12-2012 o 17:37
Skontaktuj się z nami